Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Kobieta mieszka w ruderze między pięknym domami w Kielcach. Sąsiedzi boją się, że dojdzie do tragedii

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Budynek, w którym mieszka kobieta, jest w przerażającym stanie
Budynek, w którym mieszka kobieta, jest w przerażającym stanie Kamil Bielaszewski
Zawalony dach, dziury w ścianach, a wokół walające się sterty śmieci. W takich warunkach zagrażających życiu, przy ulicy Wileńskiej w Kielcach mieszkają ludzie i nie chcą pomocy. Wokół są piękne domy, ich właściciele nie życzą sobie takiego sąsiedztwa, ale boją się też, że dojdzie do tragedii w walącym się domu. Dlaczego mieszkańcom rudery nie można pomóc?

Mieszkańcy skarżą się na mieszankę domu przy ulicy Wileńskiej w Kielcach

Sprawa nie jest nowa, ponieważ rok temu już pisaliśmy o rodzinie mieszkającej w walącym się domu przy ulicy Wileńskiej 14 w Kielcach. Wówczas lokatorzy odmawiali jakiejkolwiek pomocy. Problem nie zniknął, ponieważ dostaliśmy kolejny list od mieszkańców.

Zobacz zdjęcia:

Mieszkają w rozpadającej się ruderze przy pięknej ulicy w Kielcach i nie chcą pomocy. Może dojść do tragedii. Zobacz w jakich warunkach żyją

- Proszę o podjęcie interwencji w sprawie niesamodzielnej, sprawiającej coraz większe problemy mieszkanki rozpadającego się domu przy ulicy Wileńskiej. Sprawa była zgłaszana do różnych instytucji i częściowo udało się rozwiązać kłopoty związane z mieszkańcami tej posesji. Dom jednak stwarzający zagrożenie dla każdego, kto wejdzie na teren posesji. W połączeniu z zalęgającymi na podwórku odpadami jak opony, plastiki, szkło, oleje i wiele innych jest tykającą bombą, z którą nikt od dwóch lat nie jest w stanie sobie poradzić. Urząd Miasta i opieka społeczna nie podejmuje się żadnych konkretnych działań pomocowych. Nadzór budowlany umył ręce od sprawy. Tymczasem na posesji mieszka kobieta, która jest coraz bardziej niesamodzielna, jej stan zdrowia jest coraz gorszy a do tego wprowadził się jej syn, który najprawdopodobniej zabiera jej wszystkie środki do życia. Strach pomyśleć co może się wydarzyć - czytamy w liście.

Pół osiedla zadymione

Lokatorka ma stwarzać zagrożenie dla siebie i innych mieszkańców. - 16 listopada między godziną 19:30 a 20:30 kobieta spowodowała olbrzymie zadymienie całej okolicy. Dym zakrył połowę ulicy Wileńskiej, opadł na ulicę Radomską, był widziany z osiedla Słoneczne Wzgórze. Mogło dojść do niebezpiecznych sytuacji na drogach z powodu ograniczenia widoczności – dodaje mieszkaniec. - Utrudniał ruch samochodów. Doszło też do zanieczyszczenia powietrza. Cudem kobieta która doprowadziła do zadymienia nie zaczadziła się. A wcześniej zdarzały się już sytuacje, w których dochodziło do zapalenia się elementów jej domu. Obawiam się, że urzędy zajmą się sprawą dopiero, gdy dojdzie do jakiegoś nieszczęścia.

Bałagan na posesji

Budynek składający się z dwóch części, ma zawalony, dziurawy dach. Jedna ze ścian wykonana jest z puszek wypełnionych gliną. W domu nie ma bieżącej wody, łazienki. Prąd jest tylko dostępny po wcześniejszym opłaceniu. Nie ma lodówki, ale jest telewizor i antena satelitarna. Na podwórku poza drewnem na opał, wędzarką, krzesłami porzucono mnóstwo śmieci i niepotrzebnych rzeczy.

Osoby znajdujące się na posesji 17 listopada nie chciały rozmawiać z Echem Dnia, naszemu fotoreporterowi groziły policją.

Kobieta ma opuścić dom

Formalnie w budynku mieszka jedna osoba, która jest pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

- Nie można mówić, że nic nie zrobiliśmy w tej sprawie. Dwóch mężczyzn mieszkających tu zostało umieszczonych w Domu Pomocy Społecznej, ponieważ są niepełnosprawni. W domu, w tej części w lepszym stanie została kobieta. Mamy dla niej mieszkanie, zaakceptowała je, aktualnie jest w trakcie remontu. Zgodziła się tam przeprowadzić, choć nie możemy wykluczyć, że będzie gotowe do zamieszkania odmówi opuszczenia domu na Wileńskiej. Liczmy jednak, że nie zmieni zdania i chce mieszkać bezpiecznie, w dobrych warunkach. Jest coraz starsza i słabsza, z rozmów wynika, że chce zmienić swoją warunki życia – mówi Agata Bednarz z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach.

Opuszczenie domu przez lokatorów nie oznacza, że rudera zniknie z ulicy Wileńskiej. Teren należy do ponad 30 spadkobierców. Rodzina jest skonfliktowana i trudno będzie jej uporządkować sprawy własnościowe, podzielić się nieruchomość między siebie, spłacić jeden drugiego czy sprzedać.

Zobacz zdjęcia:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Co dalej z cenami sprzętu AGD?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kielce.naszemiasto.pl Nasze Miasto