Problem z sygnalizacją świetlną na Zagnańskiej w Kielcach? Ulica pusta, a kierowcy muszą stać na światłach w środku nocy

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Kierowcy denerwują się, że muszą stać na czerwonym świetle przy ulicy Zagnańskiej koło cmentarza, choć nie ma pieszych w pobliżu.
Kierowcy denerwują się, że muszą stać na czerwonym świetle przy ulicy Zagnańskiej koło cmentarza, choć nie ma pieszych w pobliżu. Dawid Łukasik
Na remontowanej ulicy Zagnańskiej w Kielcach niedawno włączono nową sygnalizację świetlną i kierowcy już zgłaszają problem. - Jechałem w środku nocy, nie było żywego ducha na drodze i musiałem stać na czerwonym świetle w dwóch miejscach – mówi Czytelnik. - Coś działa nie tak - dodaje.

W ramach modernizacji ulicy Zagnańskiej wybudowano sygnalizację świetlną przy przejściu dla pieszych w rejonie cmentarza na Piaskach. Uruchomiono też światła przy markecie OBI, które nie działały przez dłuższy w związku z przebudową skrzyżowania.

- Wracam z pracy o godzinie 23 i najpierw stoję przy OBI a potem koło cmentarza, choć nie jedzie ani jeden samochód poza moim, nie ma też pieszych - skarży się Czytelnik. - Czegoś tu nie dopatrzono. Sygnalizacja powinna być wyłączona na noc, gdy nie ma prawie ruchu, tak jak jest to jest na niektórych skrzyżowaniach w mieście, albo działać w systemie zielonej fali. Jest też trzecie wyjście. W wielu miejscach światła są wzbudzane w zależności od natężenia ruchu. Na przykład gdy pieszy zbliża się do pasów uruchamia się zielone światło dla niego, a czerwone dla kierowców.

Dodaje, że lepszym rozwiązaniem byłoby kolejne rondo w tym miejscu ulicy Zagnańskiej niż sygnalizacja świetlna.

Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządy Dróg w Kielcach informuje, że doszło do awarii sygnalizacji na ulicy Zagnańskiej w rejonie cmentarza.

- Sygnalizacja świetlna po uruchomieniu działała prawidłowo. Jest wyposażona w pętlę akomodacyjną, która wzbudza sygnał zależnie od natężenia ruchu – wyjaśnia. - Powód awarii został już zdiagnozowany i wykonawca inwestycji został zobowiązany do usunięcia usterki. Sygnalizacja nie może być wyłączana na noc, ponieważ ta ulica będzie miała kategorię drogi wojewódzkiej.

Wyjaśnia, że sygnalizacja świetlna w tym miejscu jest konieczna. - Jest duży ruch pieszy, ponieważ w pobliżu znajduje się cmentarza oraz specjalistyczna przychodnia, między innymi ortopedyczna i przez pasy przemieszcza się wiele osób z ograniczeniami ruchowymi – tłumaczy.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Suhur Mash-ha
To nie jedyne kuriozum na tej ulicy.

1. Wyjazd z OBI w Zagnańską. Lewy pas, kierunek na wprost lub w lewo. Zielone światło dla kierunku prosto lub w lewo a dla pieszych... też zielone! Zgodnie z prawem tylko kto jedzie prosto? Prosto na tereny Tęczy? Taki układ świateł, dwa zielne, to prosta droga do wypadku.

2. Znaki informacyjne kilka metrów za słupami oświetleniowymi. Świetnie ukryte aby kierowca broń Boże za wcześnie więc bezpiecznie zajął odpowiedni pas ruchu. Na bank zgodnie z prawem ale w niezgodzie ze zdrowym rozsądkiem.

Za co płacimy urzędnikom z ZDM? Za bycie czy pracę? Czy urzędnicy ruszyli swe szanowne 4litery aby sprawdzić w rzeczywistości jak wygląda nowa droga?
G
Gość
Skrzydło zawsze znajdzie wytłumaczenie.
Dodaj ogłoszenie