reklama

Koniec basenu "Tęcza" w Kielcach, zasypują go. W tle nowe inwestycje przy zalewie (WIDEO, ZDJĘCIA)

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (21 zdjęć)
To koniec kultowego basenu „Tęcza” przy ulicy Zagnańskiej w Kielcach. Obie niecki duża i mała zostaną zasypane i to natychmiast, taką decyzję podjął Klub Sportowy „Tęcza”, ktory jest gospodarzem tego terenu. Są też dobre wieści, niebawem może się zmienić przystań, teren przy zalewie oraz zielony narożnik u zbiegu Zagnańskiej i Jesionowej.

Basen jest nieczynny od 11 lat a wcześniej kąpało się w nim wiele pokoleń kielczan przez około 40 lat.

- Obie niecki zasypiemy przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa – informuje Izabela Korus, prezes Klubu Sportowego „Tęcza”. - Obok trwa przebudowa ulicy Zagnańskiej i zostało rozebrane nasze ogrodzenie a wykonawca nie przewiduje jego odtworzenia. Teren klubu stał się ogólnie dostępny, każdy może tu wejść i przypadkiem wpaść do niecki, ponieważ ta część terenu nie jest oświetlona.

To nie jest jedyny powód zasypania basenu. - Chodzi również o pieniądze. Płacimy podatek od nieruchomości jak za teren zabudowany. Po zasypaniu niecek będzie on dużo niższy – dodaje prezes. - A dla nas ważna jest każda złotówka.

Dlaczego lubiany przez kielczan basen przestał działać w 2008 roku? - Zmieniły się wówczas przepisy, które zabraniałby nam spuszczać wodę do zalewu. Konieczna była wymiana instalacji na taką z obiegiem zamkniętym wody. To były olbrzymie koszty, na co klubu nie było stać - przyznaje prezes, która sprawuje funkcje od roku. Poprzedni wieloletni prezes Wojciech Karydnalski zmarł w grudniu 2017 roku.

Obiekty kluby są w opłakanym stanie, budynek biurowy, hala sportowa nigdy nie były remontowane, ponieważ teren, na którym stoją nie ma uregulowanej sytuacji własnościowej . - Nie mając prawa własności ani innej formy użytkowania nie możemy ubiegać się o zewnętrzne pieniądze a swoich nie mamy na inwestycje – przyznaje prezes.

Spór o prawo do terenu między klubem a miastem trwa od lat a chodzi o 2 hektary i nie tylko o ziemię pod obiektami klubu, ale także o grunt aż po granicę z zalewem, przystań żeglarską oraz cały narożnik przy skrzyżowaniu Jesionowej i Zagnańskiej, zwany małpim gajem.

- Cały ten teren został przekazany w wieczyste użytkowanie klubowi „Tęcza” w 1967 roku, ale nie powstał akt notarialny i nie było wpisu do księgi wieczystej . Klub nigdy nie płacił wieczystego, tylko uiszczał podatek od nieruchomości- przypomina Filip Pietrzyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w Urzędzie Miasta w Kielcach. - Kilka lat temu klub wystąpił do sądu o zasiedzenie działek ale przegrał sprawę, bo miasto jest właścicielem terenu i to jest bezsporne.

Miasto nigdy nie planowało usunąć klubu ze swojego terenu, ale od kilkunastu lat chce uporządkować sprawy własnościowe. Nowa prezes również chce do tego doprowadzić. Doszło już do trzech spotkań i wszystko wskazuje na to, że zakończą się one porozumieniem.

- Rozwiązanie jest takie: klub zachowa w wieczystym użytkowaniu teren, który teraz użytkuje i ma w ogrodzeniu. Pozostałą część od siatki po granicę z zalewem, przystań żeglarska i małpi gaj zostaną w mieście- tłumaczy dyrektor.- Mamy wstępną zgodę prezes klubu. Jeśli nie dojdzie do przeszkód proceduralnych to w pieszym kwartale 2020 roku powinnyśmy zakończyć ten proces. Po zawarciu aktu notarialnego i wpisie do księgi wieczystej klub będzie pełnoprawnym użytkownikiem wieczystym. Będzie musiał wnieść opłatę za wieczyste, ale będzie ona niewielka - dodaje.

Na tej regulacji zyska wygląd otoczenia zalewu. - W końcu będzie można uporządkować teren między klubem a zalewem, który zarasta chaszczami a to może być ładne miejsce. Można myśleć o rozwoju przystani żeglarskiej, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ma plany rozbudowy i urządzenia tu swojej stacji z prawdziwego zdarzenia. Także narożnik ulicy Zagnańskiej i Jesionowej można zagospodarować. To bardzo atrakcyjny teren. A co ważne, nie zostanie on zajęty pod rozbudowę drogi 74 a były plany budowy w tym miejscu sięgacza - dodaje dyrektor. - Z ewentualnymi inwestycjami musimy poczekać na zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który jest sprzed 7 lat i zdezaktualizował się.

-Klub to nie tylko brzydkie obiekty – mówi prezes. - Mamy wspaniałe korty tenisowe, wysypane mączką ceglastą. Taka nawierzchnia jest najbezpieczniejsza dla graczy. - Mamy pod opieką ponad stu zawodników, którzy trenują oprócz tenisa, badminton, trójbój nowoczesny, kulturystkę i fitness. Mamy sukcesy nawet na arenie międzynarodowej. Organizujemy wiele imprez. Klub jest bardzo aktywny. Po uregulowaniu stanu prawnego nie zamierzamy zmienić działalności.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Rekordowe polskie budynki. Co o nich wiesz?

Zmiany klimatyczne - czarne scenariusze


Z którą partią ci po drodze? Quiz


Tu mieszka się najlepiej - ranking jakości życia


Co wiesz o grillowaniu? Quiz


Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

x
x3

Pamiętam jak tam jeździłem. Było fajnie !

Szkoda patrzeć jak miasto upada :(

P
Pinokio

Stan prawny nieuregulowany, a tu Zarząd nakazuje zniszczenie obiektu?!!!!! Do więźnia z takim Zarządem!

G
Gość
18 października, 18:56, kielczanin:

No i był małpi gaj i tereny zielone a teraz już Hajdorowicz z deweloperami się tym terenem zaopiekują.

18 października, 20:18, xyz:

Dokładnie, już jest pewnie wizja by po nagłym zainteresowaniu tym terenem przez Miasto i w ramach kroków w zakresie "regulacji stanu prawnego" oddać lobby deweloperskiemu, choćby część terenu. Potrzeba tylko by Hajdorowicz zmienił zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z obecnego URS2 na dopuszczający zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, ewentualnie podobnie jak przy ul. Klonowej, czyli niby usługi i rekreacja ale zabudowa mieszkalna do wysokości możliwa (stąd tam na części terenu obecnie zabudowa deweloperska, mimo że w planie przeznaczenie podstawowe zupełnie inne). Pod kogo tym razem, może grzybek ponownie. Byłoby jednorodnie bo po drugiej stronie Jesionowej już od dawna grasuje, nawet drogę wewnętrzną ul. Mostową zmienili w planie tak by można było pruć do jego włości doliną Silnicy. Czy to szkodnik lubawski czy papajowe, jeden syf.

18 października, 23:22, Gość:

Pierdu pierdu ul. Bulwarowa istniej jako szutrówka i garażowisko w planie była od wielu lat pod dojazd do galeri, która miała tam powstać. Wrabianie w to grzybka i opowieści o tym dolinie silnicy to zwykłe bujdy na resorach

19 października, 8:14, kielczanin:

Miała być Plaza, ale nie mieli dojazdu do działki. Po latach nieskutecznych starań o dojazd sprzedali teren Muchomorowi, a ten nie tylko uzyskał dojazd, ale miasto wybuduje mu nowiutką ulicę w Dolinie silnicy. Można.? Można! Syf jakich mało.

Dlatego nie dziwcie się jak dostanie zgodę na apartamentowce po drugiej stronie Jesionowej nad zalewem. Banda i tyle!

Oczywiście, że "Muchomor" w mig ureguluje tam sytuację prawną i wystawi kolejne apartamentowce!

G
Gość

To klub Tęcza czy Zorza, bo już nie wiem?

C
Ciabaty

Powinni cyganow tam zasypac tych co kradli tam

G
Gfv

Moje dzieciństwo w czasie wakacji super wspomnienia nie ma rekreacji w Kielcach ani fabryk to co ma tu być?

G
Gość
18 października, 18:56, kielczanin:

No i był małpi gaj i tereny zielone a teraz już Hajdorowicz z deweloperami się tym terenem zaopiekują.

18 października, 20:18, xyz:

Dokładnie, już jest pewnie wizja by po nagłym zainteresowaniu tym terenem przez Miasto i w ramach kroków w zakresie "regulacji stanu prawnego" oddać lobby deweloperskiemu, choćby część terenu. Potrzeba tylko by Hajdorowicz zmienił zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z obecnego URS2 na dopuszczający zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, ewentualnie podobnie jak przy ul. Klonowej, czyli niby usługi i rekreacja ale zabudowa mieszkalna do wysokości możliwa (stąd tam na części terenu obecnie zabudowa deweloperska, mimo że w planie przeznaczenie podstawowe zupełnie inne). Pod kogo tym razem, może grzybek ponownie. Byłoby jednorodnie bo po drugiej stronie Jesionowej już od dawna grasuje, nawet drogę wewnętrzną ul. Mostową zmienili w planie tak by można było pruć do jego włości doliną Silnicy. Czy to szkodnik lubawski czy papajowe, jeden syf.

18 października, 23:22, Gość:

Pierdu pierdu ul. Bulwarowa istniej jako szutrówka i garażowisko w planie była od wielu lat pod dojazd do galeri, która miała tam powstać. Wrabianie w to grzybka i opowieści o tym dolinie silnicy to zwykłe bujdy na resorach

19 października, 8:14, kielczanin:

Miała być Plaza, ale nie mieli dojazdu do działki. Po latach nieskutecznych starań o dojazd sprzedali teren Muchomorowi, a ten nie tylko uzyskał dojazd, ale miasto wybuduje mu nowiutką ulicę w Dolinie silnicy. Można.? Można! Syf jakich mało.

Dlatego nie dziwcie się jak dostanie zgodę na apartamentowce po drugiej stronie Jesionowej nad zalewem. Banda i tyle!

W Kielcach były 3 baseny. Najfaniej (wg mnie) było na Leśnym, na Tecze też chodziliśmy bo z Czarnowa było blisko. Został 1 basen na całe miasto. Zero akwenow wodnych na lato. Cedzyna syf Mujcza znika i też syf, [wulgaryzm]w zamknięty Bolmin ujdzie.W Binkowskim przypier.... taka cene, że szaraka nie będzie stać... ech...

G
Gosc
18 października, 17:19, Gość:

Zamaist na kretynów kopiących kulkę, albo nielotnisko w obicach złodziej lubawski mógł dać na remont

Ten nowy prezydent nic nie robi zeby oczyscic zalew i przystosowac otoczenie dla rekreacji ale ci co go wybrali chca zabetonowac kielce ityle

k
kielczanin
18 października, 18:56, kielczanin:

No i był małpi gaj i tereny zielone a teraz już Hajdorowicz z deweloperami się tym terenem zaopiekują.

18 października, 20:18, xyz:

Dokładnie, już jest pewnie wizja by po nagłym zainteresowaniu tym terenem przez Miasto i w ramach kroków w zakresie "regulacji stanu prawnego" oddać lobby deweloperskiemu, choćby część terenu. Potrzeba tylko by Hajdorowicz zmienił zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z obecnego URS2 na dopuszczający zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, ewentualnie podobnie jak przy ul. Klonowej, czyli niby usługi i rekreacja ale zabudowa mieszkalna do wysokości możliwa (stąd tam na części terenu obecnie zabudowa deweloperska, mimo że w planie przeznaczenie podstawowe zupełnie inne). Pod kogo tym razem, może grzybek ponownie. Byłoby jednorodnie bo po drugiej stronie Jesionowej już od dawna grasuje, nawet drogę wewnętrzną ul. Mostową zmienili w planie tak by można było pruć do jego włości doliną Silnicy. Czy to szkodnik lubawski czy papajowe, jeden syf.

18 października, 23:22, Gość:

Pierdu pierdu ul. Bulwarowa istniej jako szutrówka i garażowisko w planie była od wielu lat pod dojazd do galeri, która miała tam powstać. Wrabianie w to grzybka i opowieści o tym dolinie silnicy to zwykłe bujdy na resorach

Miała być Plaza, ale nie mieli dojazdu do działki. Po latach nieskutecznych starań o dojazd sprzedali teren Muchomorowi, a ten nie tylko uzyskał dojazd, ale miasto wybuduje mu nowiutką ulicę w Dolinie silnicy. Można.? Można! Syf jakich mało.

Dlatego nie dziwcie się jak dostanie zgodę na apartamentowce po drugiej stronie Jesionowej nad zalewem. Banda i tyle!

c
cyklista

Przez dziesięciolecia były plany by Orkana połączyć z Witosa.

I co ja widzę na pętli na Orkana już dół pod developerkę wykopany,

kto,gdzie,kiedy zmienił plany ?

p
precz ze sromotnikami

muchomor już przyczajony, lubi zalew i dolinę Silnicy.

pisałem już że tylko patrzeć jak zmotywują leśnych dziadków z Tęczy

i bęc jest temat obwąchiwany.

G
Gość
18 października, 18:56, kielczanin:

No i był małpi gaj i tereny zielone a teraz już Hajdorowicz z deweloperami się tym terenem zaopiekują.

18 października, 20:18, xyz:

Dokładnie, już jest pewnie wizja by po nagłym zainteresowaniu tym terenem przez Miasto i w ramach kroków w zakresie "regulacji stanu prawnego" oddać lobby deweloperskiemu, choćby część terenu. Potrzeba tylko by Hajdorowicz zmienił zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z obecnego URS2 na dopuszczający zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, ewentualnie podobnie jak przy ul. Klonowej, czyli niby usługi i rekreacja ale zabudowa mieszkalna do wysokości możliwa (stąd tam na części terenu obecnie zabudowa deweloperska, mimo że w planie przeznaczenie podstawowe zupełnie inne). Pod kogo tym razem, może grzybek ponownie. Byłoby jednorodnie bo po drugiej stronie Jesionowej już od dawna grasuje, nawet drogę wewnętrzną ul. Mostową zmienili w planie tak by można było pruć do jego włości doliną Silnicy. Czy to szkodnik lubawski czy papajowe, jeden syf.

Pierdu pierdu ul. Bulwarowa istniej jako szutrówka i garażowisko w planie była od wielu lat pod dojazd do galeri, która miała tam powstać. Wrabianie w to grzybka i opowieści o tym dolinie silnicy to zwykłe bujdy na resorach

T
Tutejszy
18 października, 18:56, kielczanin:

No i był małpi gaj i tereny zielone a teraz już Hajdorowicz z deweloperami się tym terenem zaopiekują.

18 października, 20:18, xyz:

Dokładnie, już jest pewnie wizja by po nagłym zainteresowaniu tym terenem przez Miasto i w ramach kroków w zakresie "regulacji stanu prawnego" oddać lobby deweloperskiemu, choćby część terenu. Potrzeba tylko by Hajdorowicz zmienił zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z obecnego URS2 na dopuszczający zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, ewentualnie podobnie jak przy ul. Klonowej, czyli niby usługi i rekreacja ale zabudowa mieszkalna do wysokości możliwa (stąd tam na części terenu obecnie zabudowa deweloperska, mimo że w planie przeznaczenie podstawowe zupełnie inne). Pod kogo tym razem, może grzybek ponownie. Byłoby jednorodnie bo po drugiej stronie Jesionowej już od dawna grasuje, nawet drogę wewnętrzną ul. Mostową zmienili w planie tak by można było pruć do jego włości doliną Silnicy. Czy to szkodnik lubawski czy papajowe, jeden syf.

90/100 za ten wpis. Ale prawdą jest to, że żadne kielecke władze przez tyle ostatnie lata - nie zrobiły absolutnuie NIC, aby uzdrowić sytuację "Tęczy".,,

T
Tutejszy
18 października, 18:58, Gość:

,,atrakcyjny teren u zbiegu ul. Zagnańskiej i ul. Jesionowej,, W ustach urzędnika UM brzmi to jak wyrok na te tereny zielone.

A jeśli na to pozwolimy - to te tereny NAPRAWDĘ przejmą osoby typu... (brak nazwisk - bo powszechne "sondy" nadal są dziwne w sprawiedliwym orzekaniu)... : ))

T
Tutejszy
18 października, 18:56, kielczanin:

No i był małpi gaj i tereny zielone a teraz już Hajdorowicz z deweloperami się tym terenem zaopiekują.

Nie tak szybko... nie rozpędzaj aż tak Hajdarowiczów i innych."przytulaczy"... Kielce - to jeszcze nie "bantu-kielce". I bardzo długo takie nie będą.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3