Mają dość życia w sąsiedztwie budowy. Boją się, że służby ratunkowe nie dojadą na czas (WIDEO)

Paulina BaranZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Mieszkańcy bloku numer 29 przy ulicy Gabrieli Zapolskiej mają przed swoimi oknami plac budowy, deweloper stawia tam bowiem nowe bloku. Ludzie mają dość utrudnień z tym związanych, skarżą się, że w pewnym momencie rozkopano im chodnik i aby dojść do swojego bloku musieli brnąć po kostki w błocie. Teraz problem stanowią samochody, które przyjeżdżają na plac budowy i zupełnie blokują wejście na chodnik.

Mieszkańcy są zdenerwowani także tym, że nie mogą dogadać się ze Spółdzielnią Słoneczne Wzgórze, która zarządza blokiem. Twierdzą, że zarząd nie reaguje na pisma i prośmy, które wysyłają albo zwleka z podjęciem jakiejkolwiek interwencji na ich prośby.

- Od początku tej budowy jesteśmy traktowani drugorzędnie. Teraz na szczęście znów mamy chodnik, ale był czas, że go w ogóle nie było, dochodziliśmy do bloku jakąś szlaką i błotem – mówi Monika Borowiec, mieszkanka bloku numer 29. Dodaje, że ludzie pozostawieni byli sami sobie i dopiero kilkukrotne interwencje w spółdzielni sprawiły, że podjęto interwencję.

Samochody z budowy blokują wejście na chodnik

O trudnościach zwianych z życiem obok placu budowy mówi też Arkadiusz Borowiec. – Tych inwestycji jest tu realizowanych kilka. Wykonywane są tu prace po których teren nie jest porządkowany. Cały czas mamy trudności z komunikacją, z dojechaniem do bloku. Właśnie w tej chwili jeden z samochodów, który przyjechał na budowę zastawił nam wejście na chodnik – mówi pan Arkadiusz wskazując na nieprawidłowo zaparkowane auto. Mężczyzna obawia się, że kiedyś dojdzie do sytuacji, że służby ratunkowe nie dojadą na miejsce na czas, bo zwyczajnie nie będą miały którędy przejechać. – Najbardziej irytujący w tej sprawie jest fakt, że mimo iż ciągle zgłaszamy te problemy do spółdzielni to nasze prośby nie są wysłuchiwane. Spółdzielnia nie konsultuje z nami tego, co jest tu robione, nie wiemy, jakie są plany dotyczące działek na których stoją nasze nieruchomości, spółdzielnia nie udziela odpowiedzi na nasze pytania i nie mamy się do kogo zwrócić w tej sprawie - dodaje pan Arkadiusz.

Co na to Spółdzielnia Słoneczne Wzgórze?
Prezes Grażyna Fiuk powiedziała nam, że nie zgadza się z zarzutami mieszkańców i jest jej bardzo przykro, że pod adresem zarządu spółdzielni padają niemiłe słowa.

– Współczuję mieszkańcom, bo roboty, które tu trwają faktycznie są bardzo uciążliwe. Chciałabym jednak zaznaczyć, że prace nie odbywają się na naszych działkach tylko na terenach należących do prywatnych inwestorów lub miasta – mówi pani prezes. Dodaje, że jest w stałym kontakcie z wykonawcami prac i na każdą interwencję mieszkańców, stara się interweniować jak najszybciej. –Robimy, co możemy, żeby w jakiś sposób pomóc mieszkańcom. Na naszą prośbę wybudowano dodatkowy chodnik przed blokiem, Miejski Zarząd Dróg buduje tutaj także przedłużenie ulicy Gabrieli Zapolskiej do ulicy Warszawskiej dzięki czemu mieszkańcy będą mieli łatwiejszy dojazd do bloku. Nieprawdą jest to, że nie odpisujemy na pisma, bo do tej pory wpłynęły do nas dwa i odpowiedzi zostały szybko udzielone - zaznacza pani prezes.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Najbardziej niebezpieczne samochody

Mógłbyś zostać kierowcą ciężarówki?


Kontrolki w samochodzie. Co znaczą?


Jak jeździć, by nie uprzykrzać życia innym?


Gdzie jest najwięcej wypadków w Polsce?


Komentarze 38

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-08T10:45:38 02:00, Gość:

Takie są uroki życia w mieście! Nikt nie mówił, że będzie lekko. Komuś to przeszkadza? Wyprowadź się na wieś, postaw dom i problemy z głowy. Nikt Ci wtedy chodnika nie ukradnie. A jeśli Cię na to nie stać to niestety czas się z tym pogodzić albo wziąć się do roboty zamiast narzekać !

2019-08-08T11:05:28 02:00, Emilian:

Czyżby sam deweloper? Po jaką cholerę zabudowujecie każdy kawałek ziemi, jak macie tyle hektarów w trójkącie Malików - Piekoszowska - tory kolejowe. Miejsce w sam raz na nowe, piękne osiedle, a nie poupychane neoslumsy zwane dumnie apartamentowcami.

2019-08-08T11:37:09 02:00, Gość:

To już pytanie do dewelopera :) może Cię to zdziwi ale jestem mieszkańcem słonecznego wzgórza i mimo to liczę się z tym, że życie w mieście właśnie tak wygląda. Jeżeli komuś przeszkadza duża liczba bloków i mało terenów zielonych to zdecydowanie nie powinien mieszkać w mieście a nie walczyć z czymś co jest oczywiste. To tak jakbym miał mieć pretensje mieszkając na wsi, że krowa idzie ulicą.

2019-08-11T13:40:35 02:00, Gość:

Byłem kiedyś w Hamburgu, miasto o wiele większe od Kielc, mnóstwo samochodów i bardzo dużo bloków starych i nowych, nie budują jeden na drugim a na blokowiskach dużo zieleni i piętrowe parkingi ... da się.

Porównujesz Hamburg do Kielc? Proszę..

G
Gość
2019-08-08T09:08:15 02:00, Gość:

Miasto, to teren inwestycyjny. Jeśli komuś trudno się z tym pogodzić, niech idzie mieszkać do lasu.

2019-08-08T10:57:18 02:00, Gość:

Święta prawda

2019-08-11T13:44:48 02:00, Gość:

Żadna prawda.

2019-08-11T13:51:51 02:00, Gość:

To jest takie miasto z XIX wieku, wielkości wsi ale jeden na drugim mieszka , takie to twoje ''wielkomiejskie miasto''. A jak chcesz inwestować to wybuduj parking, szkołę przedszkole, przychodnię, ulicę, chodnik, kanalizację, linię energetyczną, a nie kolejny kurnik to się dowiesz inwestorze.

Co ty chcesz Kielce to taki Paryż wschodu, wielkie miasto aż można zginąć.

G
Gość
2019-08-08T09:08:15 02:00, Gość:

Miasto, to teren inwestycyjny. Jeśli komuś trudno się z tym pogodzić, niech idzie mieszkać do lasu.

2019-08-08T10:57:18 02:00, Gość:

Święta prawda

2019-08-11T13:44:48 02:00, Gość:

Żadna prawda.

To jest takie miasto z XIX wieku, wielkości wsi ale jeden na drugim mieszka , takie to twoje ''wielkomiejskie miasto''. A jak chcesz inwestować to wybuduj parking, szkołę przedszkole, przychodnię, ulicę, chodnik, kanalizację, linię energetyczną, a nie kolejny kurnik to się dowiesz inwestorze.

G
Gość
2019-08-08T09:08:15 02:00, Gość:

Miasto, to teren inwestycyjny. Jeśli komuś trudno się z tym pogodzić, niech idzie mieszkać do lasu.

2019-08-08T10:57:18 02:00, Gość:

Święta prawda

Żadna prawda.

G
Gość
2019-08-08T10:45:38 02:00, Gość:

Takie są uroki życia w mieście! Nikt nie mówił, że będzie lekko. Komuś to przeszkadza? Wyprowadź się na wieś, postaw dom i problemy z głowy. Nikt Ci wtedy chodnika nie ukradnie. A jeśli Cię na to nie stać to niestety czas się z tym pogodzić albo wziąć się do roboty zamiast narzekać !

2019-08-08T11:05:28 02:00, Emilian:

Czyżby sam deweloper? Po jaką cholerę zabudowujecie każdy kawałek ziemi, jak macie tyle hektarów w trójkącie Malików - Piekoszowska - tory kolejowe. Miejsce w sam raz na nowe, piękne osiedle, a nie poupychane neoslumsy zwane dumnie apartamentowcami.

2019-08-08T11:37:09 02:00, Gość:

To już pytanie do dewelopera :) może Cię to zdziwi ale jestem mieszkańcem słonecznego wzgórza i mimo to liczę się z tym, że życie w mieście właśnie tak wygląda. Jeżeli komuś przeszkadza duża liczba bloków i mało terenów zielonych to zdecydowanie nie powinien mieszkać w mieście a nie walczyć z czymś co jest oczywiste. To tak jakbym miał mieć pretensje mieszkając na wsi, że krowa idzie ulicą.

Byłem kiedyś w Hamburgu, miasto o wiele większe od Kielc, mnóstwo samochodów i bardzo dużo bloków starych i nowych, nie budują jeden na drugim a na blokowiskach dużo zieleni i piętrowe parkingi ... da się.

G
Gość
2019-08-09T18:49:30 02:00, oxy:

Patologią jest rozbudowa przez zagęszczanie. Stare osiedla z wielkiej płyty były brzydkie ale miały parkingi, zieleń, place zabaw. Teraz wciska się budynki między bloki, mało miejsc parkingowych, brakuje zewnętrznych ogólnodostępnych parkingów. A wszystko dlatego, że "wielkim" inwestorom żal kawałka rury i wolą wykorzystać istniejące uzbrojenie terenu.

Masz rację , nie można się godzić na takie zagęszczenie.

w
wwws

A tam zaraz startuje kolejna budowa (anna-bud perfect) także chyba trzeba się przyzwyczaić.

o
oxy

Patologią jest rozbudowa przez zagęszczanie. Stare osiedla z wielkiej płyty były brzydkie ale miały parkingi, zieleń, place zabaw. Teraz wciska się budynki między bloki, mało miejsc parkingowych, brakuje zewnętrznych ogólnodostępnych parkingów. A wszystko dlatego, że "wielkim" inwestorom żal kawałka rury i wolą wykorzystać istniejące uzbrojenie terenu.

W
Wtf?

"nowe bloku" To po polskiemu?

G
Gość
2019-08-08T10:45:38 02:00, Gość:

Takie są uroki życia w mieście! Nikt nie mówił, że będzie lekko. Komuś to przeszkadza? Wyprowadź się na wieś, postaw dom i problemy z głowy. Nikt Ci wtedy chodnika nie ukradnie. A jeśli Cię na to nie stać to niestety czas się z tym pogodzić albo wziąć się do roboty zamiast narzekać !

2019-08-08T11:05:28 02:00, Emilian:

Czyżby sam deweloper? Po jaką cholerę zabudowujecie każdy kawałek ziemi, jak macie tyle hektarów w trójkącie Malików - Piekoszowska - tory kolejowe. Miejsce w sam raz na nowe, piękne osiedle, a nie poupychane neoslumsy zwane dumnie apartamentowcami.

To już pytanie do dewelopera :) może Cię to zdziwi ale jestem mieszkańcem słonecznego wzgórza i mimo to liczę się z tym, że życie w mieście właśnie tak wygląda. Jeżeli komuś przeszkadza duża liczba bloków i mało terenów zielonych to zdecydowanie nie powinien mieszkać w mieście a nie walczyć z czymś co jest oczywiste. To tak jakbym miał mieć pretensje mieszkając na wsi, że krowa idzie ulicą.

G
Gość
2019-08-08T10:02:49 02:00, Gość:

Z punktu widzenia gospodarki przestrzennej nie jest dobre zbytnie rozrastanie się małych miast na przedmieścia - powstaje problem braku szkół, komunikacji itp. Trzeba to wszystko zapewnić, a pieniążków na utrzymanie centrum brakuje i powstaje duże powierzchniowo miasto o beznadziejnej infrastrukturze.

2019-08-08T11:23:15 02:00, emilian:

To przecie za ul. Malików można wybudować szkołę, kościół, przychodnie, market, pętle autobusową a nawet perony.

Budowanie na każdym skrawku wolnej przestrzeni jest po prostu głupie, ponieważ z braku zieleni wzrasta temperatura, nasilają się zjawiska pogodowe, a niewielka ulewa kończy się podtopieniami. W Kielcach od kilku lat powietrze już "stoi", jest duszno, a zimą dochodzi smog.

A skąd na to pieniążki? Już widzę jak władze miasta aż się palą żeby to wszystko pobudować. Jak pieniążki pójdą tam, to z centrum zrobi się wielkie G. I wszędzie będzie wielkie G. - i w centrum i na przedmieściach.

f
fx
2019-08-08T07:35:37 02:00, Aktywista:

I jaki macie problem mieszkańcy?Jest budowa i będą utrudnienia.Za komuny to byście nawet nie wystąpili przed kamerami,bo milicja by was spałowała za stawianie oporu.

Ale te utrudnienia można zminimalizować. Nawet należy. Ale kto by się sąsiadami przejmował.

G
Gość
2019-08-08T09:08:15 02:00, Gość:

Miasto, to teren inwestycyjny. Jeśli komuś trudno się z tym pogodzić, niech idzie mieszkać do lasu.

2019-08-08T11:25:04 02:00, Planista:

Za chwilę ten las wytną i postawią bloki. Teraz ma powstać blok na skwerze Szarych Szeregów, na działce po Zieleni Miejskiej. Po co?

No tak, przecież mieszkanko w wielkiej płycie z rynku wtórnego, to taka okazja i super opcja. Najlepiej taki rocznik 1960. Śliczności. Marzenie.

P
Planista
2019-08-08T09:08:15 02:00, Gość:

Miasto, to teren inwestycyjny. Jeśli komuś trudno się z tym pogodzić, niech idzie mieszkać do lasu.

Za chwilę ten las wytną i postawią bloki. Teraz ma powstać blok na skwerze Szarych Szeregów, na działce po Zieleni Miejskiej. Po co?

e
emilian
2019-08-08T10:02:49 02:00, Gość:

Z punktu widzenia gospodarki przestrzennej nie jest dobre zbytnie rozrastanie się małych miast na przedmieścia - powstaje problem braku szkół, komunikacji itp. Trzeba to wszystko zapewnić, a pieniążków na utrzymanie centrum brakuje i powstaje duże powierzchniowo miasto o beznadziejnej infrastrukturze.

To przecie za ul. Malików można wybudować szkołę, kościół, przychodnie, market, pętle autobusową a nawet perony.

Budowanie na każdym skrawku wolnej przestrzeni jest po prostu głupie, ponieważ z braku zieleni wzrasta temperatura, nasilają się zjawiska pogodowe, a niewielka ulewa kończy się podtopieniami. W Kielcach od kilku lat powietrze już "stoi", jest duszno, a zimą dochodzi smog.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3