Wypadek w Kielcach. Pieszy wbiegł na czerwonym świetle?

Michał Nosal
Michał Nosal

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Na ulicy Orkana w Kielcach doszło w sylwestrowy wieczór do wypadku. Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynikało, że 81-letni pieszy najprawdopodobniej wbiegł na czerwonym świetle przed auto marki Kia jadące w kierunku ulicy Klonowej. Potrącony trafił do szpitala. Za kierownicą auta siedziała 45-latka.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym: Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Szczególna ostrożność polegać ma na zwiększeniu uwagi przy przejściu dla pieszych i dostosowaniu zachowania do sytuacji na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie (art. 2 pkt 22). Zgodnie z tą dyrektywą kierowca powinien obserwować otoczenie przejścia dla pieszych i poruszać się z taką prędkością, która umożliwi mu zatrzymanie pojazdu, jeśli pieszy zdecyduje się wejść na jezdnię.

81 Lat Sprinter na miarę Bolta.

Gość pewnie wszedł na zielonym dla pieszych, ale że szybkość chodu nie pozwoliła mu przejść mega sprawnie to zastało go czerwone.

G
Gość
1 stycznia, 14:04, Gość:

81-letni pieszy najprawdopodobniej wbiegł ...

pewnie smigal jak sprinter z olimpiady, zenada :( a kierujaca slepa, nie widzi, jak jedzie? w europie, nawet jak ktos na czerwonym wejdzie, to sie wszyscy zatrzymuja, a tutaj - szkoda gadac, 81 latem wbiegl, nie wstyd wam :(

Kolego, ja na tym przejściu już kilka razy widziałem dziadków i babcie, którym życie niemiłe. Młode osoby grzecznie czekają na zielone, ale przecież staruszek wie lepiej. Jednak żeby kierowcy nie poczuli się zbyt dobrze to dodam, że niektórzy głupieją jadąc tam z górki. Szczególnie wieczorową porą.

G
Gość

81-letni pieszy najprawdopodobniej wbiegł ...

pewnie smigal jak sprinter z olimpiady, zenada :( a kierujaca slepa, nie widzi, jak jedzie? w europie, nawet jak ktos na czerwonym wejdzie, to sie wszyscy zatrzymuja, a tutaj - szkoda gadac, 81 latem wbiegl, nie wstyd wam :(

Dodaj ogłoszenie