Trzech dziwnie zachowujących się mężczyzn w BMW na stacji paliw w Kielcach. Zdecydowana akcja policjanta

Sylwia Bławat
Sylwia Bławat

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Funkcjonariusz ze Sztabu Policji z kieleckiej komendy wojewódzkiej w swoim wolnym czasie zatrzymał człowieka podejrzanego o to, że po narkotykach prowadził samochód.

Rzecz działa się w sobotni wieczór na stacji paliw przy Alei Solidarności. Policjant zauważył wjeżdżające na stację bmw, a w nim trzech mężczyzn. Próbowali zatankować auto, ale tak bardzo im nie szło, że stróż prawa postanowił im pomóc. Ale gdy już do nich podszedł, okazało się, w czym problem. Kierowca wyglądał, jakby coś wcześniej zażył. Policjant zabrał mu kluczyki i wezwał radiowóz.

- Wstępne testy wykazały, że 20-letni kierowca najprawdopodobniej znajduje się pod wpływem narkotyku, ściślej – marihuany – informuje nadkomisarz Kamil Tokarski, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji.

20-latkowi policjanci zatrzymali prawo jazdy. Pobrano mu też krew do badań na obecność zakazanych substancji. Jeśli się potwierdzi, że prowadził pod wpływem narkotyku, grozić mu będzie nawet dwa lata więzienia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie