Totalna fuszerka i koszmar mieszkańców remontowanego bloku na ulicy Mazurskiej w Kielcach [ZDJĘCIA]

ATA
- Nie widać końca remontu naszego bloku, a niedoróbka goni niedoróbkę. Odpadają już nowe tynki a rynny kończą się na wysokości około 170 centymetrów – alarmuje mieszkanka bloku przy ulicy Mazurskiej 66.

- Remont trwa od maja a od 4 miesięcy okna mam zasłonięte rusztowaniami i siatkami. Jak długo można remontować elewację pięcioklatkowego bloku – pyta mieszkanka. – Jakość prac jest skandaliczna. Rynny kończą się na wysokości mojej głowy, czyli około 170 centymetrów na ziemią. Woda spada na ziemię rozbryzgując ją na elewację. Nowe tynki już odpadają. Barierka przy moim balkonie nie została pomalowana od strony mieszkania a robotnicy powiedzieli, żebym zrobiła to sama i wręczyli mi słoik z farbą. W elewacji, przy mojej barierce pozostała wielka dziura. Nowe parapety są porysowane. Wokół bloku panuje wielki bałagan. Dopiero po mojej interwencji pozbierano styropian, który latał po cały osiedlu, roznoszony przez wiatr. Przez wiele dni nie było widać robotników.

Remont elewacji bloku trwa dłużej niż zakładano, ponieważ wykonawca nie wywiązał się z umowy. -Prace powinny się zakończyć 30 października, naliczamy karne odsetki za każdy dzień zwłoki. Od kilku dni jest nowy podwykonawca – informuje Włodzimierz Siwiec, inspektor nadzoru budowlanego w Kieleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - Słoik z farbą wręczył lokatorce pewnie poprzedni wykonawca. Wszystkie usterki zostaną usunięte, a teren wokół budynku posprzątany. Rynny będą wydłużone, to było chwilowe rozwiązane w związku z ułożeniem na elewacji tak zwanej mozaiki. Rusztowania znikną za kilka dni a prace planujemy odebrać w przyszłym tygodniu.

ZOBACZ TAKŻE: Groźny wypadek na skrzyżowaniu. Dwie osoby w szpitalu

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rafał
Haha, to jest nic - niech nowy podwykonawca zwróci uwagę na dziurę w ścianie od strony placu zabaw, na wys. około 3 piętra - dzięcioły rozpierd...ją elewację :D
A co do poprzedniego podwykonawcy - jak spółdzielnia do cholery weryfikuje jakość firmy? Co dzień pracownicy to była jakaś banda zbieraniny, gdzie każdy ubrany po swojemu i tak ciapali te ściany i ciapali.
J
Jaja
Miejcie pretensje do spółdzielni bo ona na przetargu wybiera firmę remontowa. Ze by jak najtaniej zrobić i kopertę dostać. I ciekaw jestem jakim materiałem robią takim jak w kosztorysie czy takim jaki tańszy. I ciekawe czy ktoś wyszedł ze wspólnoty sprawdzić na pewno nie bo trzeba do echa zadzwonić bo nik nie umie gęby otworzyć.
K
KSMowicz
potwierdzam - osiedle tonie w syfie, latarnie nie świecą, chodniki oraz trawniki popsute podczas remontu - kwintesencja KSM oraz tych "piaskowych dziadków", którzy piastują tam stanowiska. Do zwolnienia 98% nierobów, na czele ze sprzątaczkami!
S
Szczery do bólu
Wszystkim zdziwionym niedowiarkom z całego serca życzę podobnych wrażeń - wtedy wróćcie na to forum i przeproście.
m
mieszkaniec
widzialem to na zywo masakra
J
Jaja
Moherowe siedzą w domach i afery robią haha
Dodaj ogłoszenie