Regionalny Puchar Polski. Bliźniacy Dawid i Piotr Lisowscy grają w Koronie Kielce. Na boisku rozumieją się bez słów [WIDEO, ZDJĘCIA]

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
-To zawodnicy mądrzy piłkarsko i życiowo, pracowici, ułożeni. Mają nieprzeciętny talent - mówi ich były trener Paweł Pacanowski (z prawej). Z lewej inny były szkoleniowiec bliźniaków Daniel Łebek. Fot. Dorota Kułaga
Bliźniacy Dawid i Piotr Lisowscy zagrali w barwach Korony II Kielce w finale Regionalnego Totolotek Pucharu Polski. Ich zespół przegrał jednak w Ożarowie z KSZO 1929 Ostrowiec 3:4.

Kieleckim bliźniakom nie udało się zdobyć Regionalnego Pucharu Polski, ale mają nadzieję, że o to trofeum wzbogacą się w kolejnych rozgrywkach. W finałowym pojedynku Dawid Lisowski zdobył dwie bramki, w tym jedną z rzutu karnego, ale nie wystarczyły one do zwycięstwa.

Na meczu w Ożarowie kibicowali im ich byli trenerzy - Paweł Pacanowski, który przyjechał z Warszawy i Daniel Łebek, pracujący obecnie w ŁKS Probudex Łagów.

-Dawid i Piotrek przygodę z piłką zaczęli w Orlętach Kielce, później przeszli do Rodziny, a z niej w wieku bodajże 15 lat do Korony. Dużo się o nich mówiło, ale nie od razu zostali wychwyceni. Kroczek po kroczku szli do przodu i wierzę, że cały czas będą się rozwijać i jeszcze nie raz o nich usłyszymy - mówi Paweł Pacanowski, który prowadził ich w Orlętach. - To jest dla nas ważne, żeby szczebel po szczebelku iść do przodu. Teraz czekam na brata, liczę na to, że w Fortuna I lidze będzie grał w pierwszym zespole Korony - mówi 19-letni Dawid Lisowski, który może się już pochwalić siedmioma występami w PKO Ekstraklasie. Piotrek jeszcze nie miał okazji zagrać na najwyższym szczeblu rozgrywek.

-Jesteśmy cały czas w kontakcie z chłopakami i staramy się im tłumaczyć, że ciężka praca popłaca. I wierzę, że Piotrek też trafi do pierwszego zespołu Korony. Od najmłodszych lat byli mocno zaangażowani w to, co robili, zawsze pierwsi na treningach. Chętni do pracy i samorozwoju - mówi Daniel Łebek, który prowadził bliźniaków w Rodzinie, obecnie jest drugim trenerem w ŁKS Probudex Łagów.

O tym, że bliźniacy robią systematyczne postępy mówi tez trener drugiej drużyny Korony Sławomir Grzesik. Obydwaj grali w Centralnej Lidze Juniorów do 18 lat, z którą zdobyli mistrzostwo Polski, później w zespole rezerw w trzeciej lidze. Dobre występy Dawida otworzyły mu drzwi do pierwszego zespołu, trenowanego przez Macieja Bartoszka. -Ja też będę ciężko pracował i walczył o to, żeby dostać się do pierwszej drużyny. Tym bardziej, że po spadku z ekstraklasy będą w niej duże zmiany. Lubimy grać ze sobą, podświadomie szukamy się na boisku. Można powiedzieć, że rozumiemy się bez słów. Jak na bliźniaków przystało - dodaje z uśmiechem Piotrek.

-Na pewno jest to zgranie z dzieciństwa. Sporo lat razem gramy, teraz jest przerwa, ale wierze, że Piotrek zaraz do mnie dołączy. Jest ta więź między nami, na boisku również - przyznaje Dawid.

-Super zawodnicy, pracowici, inteligentni piłkarsko i życiowo, talenty czystej wody. Od najmłodszych lat było widać, że maja smykałkę do piłki. Jak będą ciężko trenować i będą mądrze prowadzeni, to mają szansę zaistnieć w futbolu - dodaje Paweł Pacanowski.

Bliźniacy mają podobne zainteresowania - motoryzacja i futbol. Uwielbiają oglądać i analizować mecze, zwłaszcza ligę hiszpańską i polską ekstraklasę, do której za rok chcieliby wrócić z Koroną. Czy będzie to możliwe? Czas pokaże, ponieważ kielecki klub po spadku jest w bardzo trudnej sytuacji organizacyjno - finansowej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3