Podejrzane fiolki w salonie kosmetycznym w Kielcach. To chiński botoks? Sprawę bada policja [WIDEO]

Michał Nosal
Michał Nosal

Wideo

Czy w gabinecie kosmetycznym w Kielcach wstrzykiwano klientom botoks z Chin niedopuszczony do użytku na terenie Unii Europejskiej? Sprawdzają to policjanci. Zabezpieczyli sześć opakowań podejrzanego środka, który trafił już do laboratorium.

Kieleccy policjanci zajmujący się walką z przestępczością gospodarczą, dowiedzieli się, że coś niedobrego może się dziać w salonie medycyny estetycznej w centrum miasta.

- Według informacji do jakich dotarli policjanci, w salonie miały być wykorzystywane medykamenty, które nie są dopuszczone do użytku na terenie Unii Europejskiej – mówił podkomisarz Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Policjanci pojawili się w salonie w ostatni czwartek.

- Podczas przeszukania znaleźli sześć opakowań zawierających łącznie kilkanaście fiolek wypełnionych podejrzaną substancją. Już wstępne sprawdzenie potwierdziło, że to medykamenty, których używanie jest zabronione na terenie Unii Europejskiej – informował podkomisarz Karol Macek.

Czytelnicy oburzeni tym co się stało, już w weekend alarmowali, że najprawdopodobniej chodzi o pochodzący z Chin botoks. W sprawie zatrzymane zostały 23- i 36-latka, są podejrzewane o obrót i wykorzystywanie substancji bez zezwolenia.

- Zabezpieczone środki trafiły do laboratoryjnej ekspertyzy. Jeśli badania potwierdzą wstępne ustalenia, kobiety najprawdopodobniej usłyszą zarzuty. Będziemy wtedy także docierać do klientów salonu i ustalać, czy nie ucierpieli na skutek wizyty i kontaktu z niedopuszczoną substancją – podsumowywał w poniedziałkowy poranek Karol Macek.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie