Ogromne problemy z parkowaniem wokół kieleckiej onkologii! Auta blokują chodniki, wjazdy, trawniki [ZDJĘCIA, WIDEO]

Paulina Baran
Paulina Baran

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
To, co dzieje się na ulicach wokół Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach to jakaś masakra! Kierowcy, ale i pracownicy szpitala parkują, gdzie popadnie - auta zastawiają chodniki, wjazdy na posesje, trawniki, niektórym osobom zdarza się porzucić samochód na… przystanku autobusowym – alarmuje mieszkaniec osiedla przy ulicy Artwińskiego.

To, że sytuacja jest faktycznie bardzo trudna, przyznaje Maria Plutka, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Kielcach. - Parkowanie na zakazie, zajmowanie całej szerokości chodnika, blisko skrzyżowania oraz w pobliżu przystanków autobusowych, co utrudnia wysiadanie pasażerom, to tylko niektóre z wielu zgłoszeń, które codziennie do nas docierają z tamtego terenu – przyznaje Maria Plutka dodając, że strażnicy miejscy są w okolicach ulicy Artwińskiego i Podklasztornej po kilka razy dziennie.

Mieszkańcy żądają zmian!
Mieszkańcy osiedla domków jednorodzinnych, które tworzy się w rejonie ulicy Artwińskiego, między ulicami Podklasztorną i Gwarków, już jakiś czas temu złożyli do Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach wniosek w sprawie stworzenia infrastruktury drogowej umożliwiającej im bezpieczne funkcjonowanie. Mają dość tego, że kierowcy zatrzymują się pod oknami ich domów, a pasy zieleni zamieniły się w jedno wielkie bagno.

- Samochody początkowo parkowane były w godzinach 6-20. W chwili obecnej pozostawiane są nawet na dwie doby lub dłużej. Natężenie ruchu samochodowego oraz pieszych jest w tym miejscu ogromne. Brak wyznaczonego i oznakowanego pasa drogowego dwukierunkowego, przejścia dla pieszych czy choćby utwardzonego pobocza bez błota po kolana, stwarza poważne zagrożenie. My mieszkańcy chcielibyśmy uniknąć sytuacji, w której problem zostanie rozwiązany dopiero, gdy zdarzy się wypadek. Proszę zrozumieć, że wspomniany wyżej teren nie stanowią „pola za onkologią”, a prężnie rozbudowujące się osiedle domów jednorodzinnych. Jednocześnie nadal apelujemy o opracowanie całościowej dokumentacji projektowej budowy ulicy Artwińskiego na odcinku od ulicy Podklasztornej do ulicy Gwarków wraz z wymaganą infrastrukturą techniczną – czytamy w piśmie do Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Na razie przebudowy nie będzie
O komentarz poprosiliśmy Jarosława Skrzydło, rzecznika prasowego Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Usłyszeliśmy, że drogowcy podtrzymują odpowiedź, jakiej udzielili mieszkańcom na ich pismo. - Rozwiązaniem sytuacji jest przebudowa omawianego odcinka w oparciu o tak zwaną specustawę, ponieważ jedna z działek ma nieuregulowany stan prawny. Niestety póki co taka inwestycja nie figuruje w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, ani w projekcie budżetu na przyszły rok. Na omawianym fragmencie po jednej stronie jest oznakowanie pionowe zakazujące zatrzymywania (po lewej stronie patrząc od Świętokrzyskiego Centrum Onkologii) ustawione między innymi na jej prośbę, aby samochody z opałem mogły dojechać do ciepłowni. Mamy też informację, że straż miejska podejmuje tam bardzo dużo interwencji – wyjaśnia Jarosław Skrzydło.

POLECAMY:

Komentarze 72

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 grudnia, 11:32, Gość:

Mam wrażenie, że problem z parkowaniem zrobił się wielki od momentu kiedy pod onkologią stawili szlabany i płatne parkowanie. Ludziom szkoda 2zł to stają na zakazie. Z drugiej strony, kiedy był wolny dostęp do parkingu na onkologii, to jak ktoś faktycznie jechał tam na badania czy coś, to nie mógł znaleźć miejsca, bo pełno osób zostawiało tam auta i szło np na zakupy na wiele godzin.

19 grudnia, 11:37, toktok:

szło na zakupy na wiele godzin? gdzie ?? chyba do tych dwóch sklepów spożyczych w okolicy. Tam nie ma gdzie iść na zakupy na wiele godzin, bo nie ma tam sklepów. Chyba lidl ale on ma własny parking

19 grudnia, 11:52, Gość:

A czy to ważne gdzie zakupy robią? Zdarzało się i tak, że ktoś przyjeżdżał do znajomych w okolicy (Piekoszowska, Podklasztorna itd) i stawał na onkologii, bo pod blokami nie chciało mu się szukać miejsca

19 grudnia 2019, 12:46, gosc:

coś oszukujesz kolego, opowieści przedziwnej treści

Taka prawda, mam porównanie przed i po wprowadzeniu opłat. Przed wszystkie place parkingowe były zawalone, nawet szpilki by nie wcisnął. Jak wprowadzili opłaty to za szpitalem te dolne parkingi były całkiem puste...

D
Dml
18 grudnia, 17:39, Gość:

Nie ma żadnego osiedla domków na Artwinskiego, to raptem 5 domków, kierowcy parkują w pasie projektowanej drogi między Podklasztorną, a Gwarków, z tego samego parkowania na tym obszarze korzystają mieszkańcy tychże domków, problem jest z parkowaniem artwińskiego na odcinku od Jagiellońskiej do Podklasztornej.

18 grudnia 2019, 17:59, Gość:

Koń by się uśmiał...

No może 7.

Kto tam chce mieszkać?

K
Kielczanin

Pewnie większe opłaty w szpitalu karygodne płacić za postój . Nfz powinien nie płacić lekarzom i dyrekcji za takie rozgrywki. Na dziecięcym też rodziców golą. Wstyd .

G
Gość

Tam służba zdrowia zrobiła sobie samowolke.

G
Gość
19 grudnia, 11:57, TKI:

jakiś biedak pisze o rejestracjach TKI, nie każdy jest biedny i mieszka w blokowisku. Niektórzy wyprowadzili się na podmiejskie tereny i mają rejestracje TKI. Taka kolej rzeczy, są biedniejsi i bogatsi. I ci drudzy mają rejestracje TKI.

19 grudnia, 14:00, Gość:

Tak są bogatsi Ale też mają mniej rozumu

Dobre dochodzenie, kto ma rację, kto jest lepszym a kto gorszym kierowcą. Czasem wystarczy przejść przez centrum np po Panoramicznej i spojrzeć na parking pod byłą romanticą. Pełno TK a postawiane jakby nie wiedzieli do czego służy parking.

Ogólnie to nie rejestracja świadczy o poziomie kierowcy, tylko kultura osobista i umiejętności.

G
Gość
19 grudnia, 11:57, TKI:

jakiś biedak pisze o rejestracjach TKI, nie każdy jest biedny i mieszka w blokowisku. Niektórzy wyprowadzili się na podmiejskie tereny i mają rejestracje TKI. Taka kolej rzeczy, są biedniejsi i bogatsi. I ci drudzy mają rejestracje TKI.

Tak są bogatsi Ale też mają mniej rozumu

g
gosc
19 grudnia, 11:32, Gość:

Mam wrażenie, że problem z parkowaniem zrobił się wielki od momentu kiedy pod onkologią stawili szlabany i płatne parkowanie. Ludziom szkoda 2zł to stają na zakazie. Z drugiej strony, kiedy był wolny dostęp do parkingu na onkologii, to jak ktoś faktycznie jechał tam na badania czy coś, to nie mógł znaleźć miejsca, bo pełno osób zostawiało tam auta i szło np na zakupy na wiele godzin.

19 grudnia, 11:37, toktok:

szło na zakupy na wiele godzin? gdzie ?? chyba do tych dwóch sklepów spożyczych w okolicy. Tam nie ma gdzie iść na zakupy na wiele godzin, bo nie ma tam sklepów. Chyba lidl ale on ma własny parking

19 grudnia, 11:52, Gość:

A czy to ważne gdzie zakupy robią? Zdarzało się i tak, że ktoś przyjeżdżał do znajomych w okolicy (Piekoszowska, Podklasztorna itd) i stawał na onkologii, bo pod blokami nie chciało mu się szukać miejsca

coś oszukujesz kolego, opowieści przedziwnej treści

T
TKI

jakiś biedak pisze o rejestracjach TKI, nie każdy jest biedny i mieszka w blokowisku. Niektórzy wyprowadzili się na podmiejskie tereny i mają rejestracje TKI. Taka kolej rzeczy, są biedniejsi i bogatsi. I ci drudzy mają rejestracje TKI.

G
Gość
19 grudnia, 11:32, Gość:

Mam wrażenie, że problem z parkowaniem zrobił się wielki od momentu kiedy pod onkologią stawili szlabany i płatne parkowanie. Ludziom szkoda 2zł to stają na zakazie. Z drugiej strony, kiedy był wolny dostęp do parkingu na onkologii, to jak ktoś faktycznie jechał tam na badania czy coś, to nie mógł znaleźć miejsca, bo pełno osób zostawiało tam auta i szło np na zakupy na wiele godzin.

19 grudnia, 11:37, toktok:

szło na zakupy na wiele godzin? gdzie ?? chyba do tych dwóch sklepów spożyczych w okolicy. Tam nie ma gdzie iść na zakupy na wiele godzin, bo nie ma tam sklepów. Chyba lidl ale on ma własny parking

A czy to ważne gdzie zakupy robią? Zdarzało się i tak, że ktoś przyjeżdżał do znajomych w okolicy (Piekoszowska, Podklasztorna itd) i stawał na onkologii, bo pod blokami nie chciało mu się szukać miejsca

g
gosc
18 grudnia, 13:55, Gość:

Najpierw wziąć się należy za te rupiecie z TKI. Jak dostanie mandat 400 zł za odholowanie, to się następnym razem zastanowi czy wsiadać w swojego złoma czy może PKS-em do Kielc.przyjechać.

18 grudnia, 15:03, Gość:

Tym Jak to twierdzisz"TKI" chyba gorzej dotrzeć niż miejscowym....a tu miejscowych jak naprał...dlaczego nie korzystają z MPK?

18 grudnia, 21:48, Gość:

Bo są u siebie, tutaj płacą podatki i mogą podjechać czym chcą. A taki gość z TKI, jeśli nie ma miejsca na jego złoma, to parkuje pod Kielcami, a nie ludziom pod oknami. Jeśli tego nie rozumie, to powinien być karany dotąd aż zrozumie. Policja i SM nie może tolerować żadnego chama z TKI, który parkuje na chodniku lub na trawniku, bo brakło dla niego miejsc. Jest parking koło UM lub UW i można tam zostawić samochód by potem jechać dalej MPK. Może sąsiad przywieźć do miasta i wrócić potem do siebie na wioskę - można znaleźć inne wyjście z sytuacji ale nie można rozjeżdżać złomami naszego miasta.

Czy Miasto nie może kupić dziesięciu lawet i zacząć zwozić TKI na strzeżony parking? Przecież to jest robota nie do przerobienia i złoty interes dla nas.

19 grudnia, 10:28, Gość:

W takim razie wielkie pany TK niech jeżdżą tylko po swoim grajdole nie wyjeżdżając swoimi lymuzynami poza granice. Na TK to dopiero rupieci jeździ

19 grudnia, 11:28, Gość:

Fajnie, tylko właśnie mówienie TK może jeździć nawet i 100m do sklepu i stawać gdzie chce bo płaca tu podatki to hipokryzja. Bo skoro miastowi, to mają łatwiejszy dostęp do komunikacji miejskiej, ba, nawet na piechotę mają bliżej.

Dodatkowo zauważyłam, że wszystkie życzliwe osoby piszą o kierowach na TKI jakby to były wieśniaki, które do miasta wjeżdżają i są w szoku, bo tu obór nie ma. A zauważmy, że osoba mieszkająca 1 dom poza granicą miasta już powinna mieć tablice powiatowe a nie miejskie. Zresztą bardzo duża część dobrze sytuowanych osób, które mieszkały w Kielcach się przeprowadziła na podmiejskie przedmieścia i nie widzę w tym nic złego.

Jak czytam te komentarze to mam wrażenie, że właśnie osoby z "zabitych dechami wsi", które się sprowadziły do miasta i mogą się chwalić teraz, że jeżdżą jako miastowi oceniają ludzi swoimi własnymi kryteriami jak widzieli siebie i próbują się teraz na siłę dowartościować, że w końcu są ważniejsi, bo miastowi.

dokładnie masz rację

t
toktok
19 grudnia, 11:32, Gość:

Mam wrażenie, że problem z parkowaniem zrobił się wielki od momentu kiedy pod onkologią stawili szlabany i płatne parkowanie. Ludziom szkoda 2zł to stają na zakazie. Z drugiej strony, kiedy był wolny dostęp do parkingu na onkologii, to jak ktoś faktycznie jechał tam na badania czy coś, to nie mógł znaleźć miejsca, bo pełno osób zostawiało tam auta i szło np na zakupy na wiele godzin.

szło na zakupy na wiele godzin? gdzie ?? chyba do tych dwóch sklepów spożyczych w okolicy. Tam nie ma gdzie iść na zakupy na wiele godzin, bo nie ma tam sklepów. Chyba lidl ale on ma własny parking

G
Gość

Mam wrażenie, że problem z parkowaniem zrobił się wielki od momentu kiedy pod onkologią stawili szlabany i płatne parkowanie. Ludziom szkoda 2zł to stają na zakazie. Z drugiej strony, kiedy był wolny dostęp do parkingu na onkologii, to jak ktoś faktycznie jechał tam na badania czy coś, to nie mógł znaleźć miejsca, bo pełno osób zostawiało tam auta i szło np na zakupy na wiele godzin.

G
Gość
18 grudnia, 13:55, Gość:

Najpierw wziąć się należy za te rupiecie z TKI. Jak dostanie mandat 400 zł za odholowanie, to się następnym razem zastanowi czy wsiadać w swojego złoma czy może PKS-em do Kielc.przyjechać.

18 grudnia, 15:03, Gość:

Tym Jak to twierdzisz"TKI" chyba gorzej dotrzeć niż miejscowym....a tu miejscowych jak naprał...dlaczego nie korzystają z MPK?

18 grudnia, 21:48, Gość:

Bo są u siebie, tutaj płacą podatki i mogą podjechać czym chcą. A taki gość z TKI, jeśli nie ma miejsca na jego złoma, to parkuje pod Kielcami, a nie ludziom pod oknami. Jeśli tego nie rozumie, to powinien być karany dotąd aż zrozumie. Policja i SM nie może tolerować żadnego chama z TKI, który parkuje na chodniku lub na trawniku, bo brakło dla niego miejsc. Jest parking koło UM lub UW i można tam zostawić samochód by potem jechać dalej MPK. Może sąsiad przywieźć do miasta i wrócić potem do siebie na wioskę - można znaleźć inne wyjście z sytuacji ale nie można rozjeżdżać złomami naszego miasta.

Czy Miasto nie może kupić dziesięciu lawet i zacząć zwozić TKI na strzeżony parking? Przecież to jest robota nie do przerobienia i złoty interes dla nas.

19 grudnia, 10:28, Gość:

W takim razie wielkie pany TK niech jeżdżą tylko po swoim grajdole nie wyjeżdżając swoimi lymuzynami poza granice. Na TK to dopiero rupieci jeździ

Fajnie, tylko właśnie mówienie TK może jeździć nawet i 100m do sklepu i stawać gdzie chce bo płaca tu podatki to hipokryzja. Bo skoro miastowi, to mają łatwiejszy dostęp do komunikacji miejskiej, ba, nawet na piechotę mają bliżej.

Dodatkowo zauważyłam, że wszystkie życzliwe osoby piszą o kierowach na TKI jakby to były wieśniaki, które do miasta wjeżdżają i są w szoku, bo tu obór nie ma. A zauważmy, że osoba mieszkająca 1 dom poza granicą miasta już powinna mieć tablice powiatowe a nie miejskie. Zresztą bardzo duża część dobrze sytuowanych osób, które mieszkały w Kielcach się przeprowadziła na podmiejskie przedmieścia i nie widzę w tym nic złego.

Jak czytam te komentarze to mam wrażenie, że właśnie osoby z "zabitych dechami wsi", które się sprowadziły do miasta i mogą się chwalić teraz, że jeżdżą jako miastowi oceniają ludzi swoimi własnymi kryteriami jak widzieli siebie i próbują się teraz na siłę dowartościować, że w końcu są ważniejsi, bo miastowi.

m
misiek
19 grudnia, 10:44, Edward:

Nie rozumiem. Wystarczy, żeby Policja miała tam przez TYDZIEŃ stały patrol od rana do wieczora. Każdy nieprawidłowo zaparkowany pojazd szybko odholować i wystawić mandat. Myślę, że tydzień wystarczy, by nauczyć parkowania tych, którzy nie posiedli tej umiejętności mimo, że posiadają prawo jazdy...

niestety na raka chorują wciaż nowi ludzie i ciągle inne auta parkują w niedozwolonych miejscach, w dozwolonych parkują pracownicy szpitali którzy przyjezdzają o 6 rano albo są na nocnej zmianie

E
Edward

Nie rozumiem. Wystarczy, żeby Policja miała tam przez TYDZIEŃ stały patrol od rana do wieczora. Każdy nieprawidłowo zaparkowany pojazd szybko odholować i wystawić mandat. Myślę, że tydzień wystarczy, by nauczyć parkowania tych, którzy nie posiedli tej umiejętności mimo, że posiadają prawo jazdy...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3