Nowy biurowiec marszałka stanie w centrum Kielc? [WIDEO]

pawie
Wicemarszałek Renata Janik oraz dyrektor Departamentu Organizacyjne i Kadr Mariusz Bodo w miejscu, gdzie ma stanąć biurowiec
Wicemarszałek Renata Janik oraz dyrektor Departamentu Organizacyjne i Kadr Mariusz Bodo w miejscu, gdzie ma stanąć biurowiec Dawid Łukasik
Urząd Marszałkowski w Kielcach z nowym biurowcem? Jak informuje wicemarszałek województwa Renata Janik, trwają prace nad przygotowaniem koncepcji tej inwestycji. Nowy obiekt miałby stanąć w centrum Kielc.

- Obecnie Urząd Marszałkowski poza główną siedzibą przy alei IX Wieków Kielc wynajmuje powierzchnie pod biura w kilku lokalizacjach na terenie Kielc. To rodzi wiele komplikacji związanych z brakiem możliwości dojazdu oraz komunikacją między departamentami, bo pracownicy muszą biegać z dokumentami po całym mieście - mówi Renata Janik.

Komórki organizacyjne Urzędu Marszałkowskiego rozsiane są po centrum Kielc. Dla przykładu: w budynku przy ulicy Sienkiewicza 63 funkcjonuje Departament Inwestycji i Rozwoju, przy Sienkiewicza 27 - Wdrażania Europejskiego Funduszu Społecznego, przy Paderewskiego 34A Edukacji, Sportu i Turystyki, przy Alei IX Wieków Kielc (budynek Aqua) - Transportu i Komunikacji oraz Świętokrzyski Ośrodek Adopcyjny.

- Roczny czynsz za wynajem lokali na zewnątrz to blisko 1,3 miliona złotych z budżetu województwa, 1,5 miliona złotych z funduszy unijnych i 165 tysięcy z dotacji celowych na realizację zadań zleconych. Łącznie to prawie trzy miliony złotych - wylicza Mariusz Bodo, dyrektor Departamentu Organizacyjnego i Kadr w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach.
- Gdybyśmy kilka lat temu wybudowali ten biurowiec, to byśmy już zapomnieli, że zrealizowaliśmy taką inwestycję - mówi Renata Janik. - Niestety, nie było wtedy woli i zgody ze strony Zarządu Województwa. Szkoda, bo na rynku budowlanym ceny znacznie odbiegały od dzisiejszych - dodaje Renata Janik.

Plan po raz pierwszy pojawił się w 2011 roku, kiedy obecna wicemarszałek województwa z obozu Zjednoczonej Prawicy była dyrektorem Departamentu Organizacyjno-Administracyjnego w Urzędzie Marszałkowskim w czasach koalicji Polskie Stronnictwo Ludowe-Platforma Obywatelska. Według przygotowanych wówczas koncepcji biurowiec miał stanąć przy ulicy Targowej - na działce, na której znajdują się stare pawilony po Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej. Nieruchomość sąsiaduje z główną siedzibą Urzędu Marszałkowskiego przy alei IX Wieków Kielc 3.

Opracowano dwa warianty inwestycji. Droższa opcja zakładała budowę obiektu ośmiopiętrowego o wartości 33 milionów złotych. Skromniejszy projekt przewidywał realizację budynku posiadającego sześć kondygnacji za 24 miliony złotych.
- Wracamy do tych koncepcji. Aktualnie trwają analizy pod kątem metrażu, bo chcemy w nowym obiekcie wygospodarować przestrzeń na biura, salę posiedzeń sejmiku oraz archiwum zakładowe. Do końca roku planujemy wykonać koncepcję i zgromadzić dokumentację do przetargu - mówi Mariusz Bodo.

Budynek miałby stanąć tam, gdzie nadal znajdują się pomieszczenia po bibliotece. - Ale w tym miejscu marszałkowska spółka Świętokrzyskie Centrum Innowacji i Transferu Technologii planuje budowę obiektu w ramach unijnego projektu Biznes Factory. Co w takim razie z tym przedsięwzięciem? - pytamy. - Szukamy innej lokalizacji dla inwestycji Centrum, bo szkoda tej działki na taki budynek. Jest ku temu wola w Zarządzie Województwa. Zresztą urzędnicy też chcieliby pracować w jednym miejscu - mówi Renata Janik.

- Wybudowanie budynku z dofinansowaniem unijnym po dwóch kadencjach się zwróci - podkreśla Mariusz Bodo.
Adam Jarubas, były marszałek województwa z PSL, mówi, że inwestycja ma sens pod warunkiem finansowania z funduszy unijnych. - Pieniądze budżetowe są od tego, by je traktować jako udziały własne do innych projektów. Ludzie mieliby słusznie pretensje do nas, że nie budujemy prorozwojonych rzeczy tylko siedziby dla siebie - mówi Adam Jarubas.

Zwolennikiem realizacji przedsięwzięcia jest były wicemarszałek Jan Maćkowiak (PO). - Dwa razy analizowaliśmy te koncepcje. Koszty wynajmu komercyjnych powierzchni lokalowych są rzeczywiście duże. Szkoda, że tej inwestycji nie przeprowadzono za naszej kadencji - mówi Jan Maćkowiak.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia

Wideo

Materiał oryginalny: Nowy biurowiec marszałka stanie w centrum Kielc? [WIDEO] - Kielce Nasze Miasto

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
prawie mieszkaniec
Po pierwsze warto znacząco zmniejszyć zatrudnienie. Właściwie poza paszportami to nie wiem czym ten urząd się zajmuje przez cały rok. Po drugie nawet Urząd Miasta ma kilka placówek i petent musi biegać po całym mieście - więc pracownicy marszałka też mogą - na zdrowie to wyjdzie. Po trzecie pieniądze jeśli macie to inwestujcie w podatników a nie swoje przybytki pracy. 7,5 godzinki i po sprawie a resztę czasu taki budynek będzie tylko marnował się. Zróbcie coś dla ludzi on line 24/24 h a nie jakieś tam biurowce których pełno wszędzie pustych. A o unijne środki to trzeba dbać już od teraz, bo ich za parę lat nie będzie w ogóle i wówczas nawet tych pokoi nie będzie po redukcjach etatów miał kto zapełnić.
m
mm
A może już czas zweryfikować urzędników.
Są komputery, ilość obywateli miasta zmalała poniżej 200 000
a w porównaniu do lat minionych urzędników przybywa.
A może pozamykać zbędne i dublujące się agendy.
F
Franek Golas
prawie jak w procesie Kafki
g
gość
jak by wybudowali jeszcze po biurowcu na kazdej dzielnicy to i tak na załatwienie sprawy potrzebują dwa miesiące
G
Gość
Ludzie na lekarstwa nie Mają a tu budują nie potrzebne życzy
Z
Zbulwersowana
W budynkach przy IX wieków wszyscy by się pomieścili. Jedna osoba na pokój, żeby nikt nikomu na ręce nie patrzył.... Gmach ogromny, a wieje pustkami, a w szpitalach ludzie jak śledzie leżą.
G
Gość
To jest to czego w Kielcach jak i w całej Polsce brak najbardziej , nowe gmachy dla darmozjadów pasożytów zdrowego społeczeństwa
X
Xxk
Super, nareszcie nowe miejsca pracy dla młodych, dobrze płatne i bez znajomości. Może jednak zostanę w Kielcach.
F
Franek Golas
Kielce to miasto już upadłe tam więcej ludzi pracuje w państwowych korporacjach rodzinno towarzyskich niż w w sektorze prywatnym tam szkoły przerabia się na sądy a uczelnie i domy towarowe w centrum miasta przerabiane są na urzędy o tym że Niemcy byli tam już czwartego dnia wojny na kolacji to nawet nie wypominam
F
Franek Golas
Kielce to miasto już upadłe tam więcej ludzi pracuje w państwowych korporacjach rodzinno towarzyskich niż w w sektorze prywatnym tam szkoły przerabia się na sądy a uczelnie i domy towarowe w centrum miasta przerabiane są na urzędy o tym że Niemcy byli tam już czwartego dnia wojny na kolacji to nawet nie wypominam
b
bogusław łęcina
Pani Renatko nóżki panią nie bolą od tego biegania z dokumentami? Może mieszkańcy miasta powinni się złożyć na jakąś rykszę żeby pani nie musiała biegać non stop po całym mieście z dokumentami, przecież tak wieje ostatnio i deszcz też pada a pani biega po całym mieście z tymi dokumentami a mieszkańcy/przechodnie widząc panią biegnącą z dokumentami powinni pomóc pani zanieść te dokumenty a nie sobie chodzą ulicami i nie widzą problemu biegających urzędniczek po mieście non stop z dokumentami.
o
oj jak boli
Ojej ''pracownicy muszą biegać z dokumentami po całym mieście'' ojej to muszą mieć straszne odciski od tego ojej to może jakiś krem na odciski albo jakieś masaże bolących nóżek ojej ojej
G
Gość
A gdzie to się podziały wszystkie komentarze .czyżby kogoś serce bolało od czytania? Prawda w oczy kole. Rodzina znajdzie prace. Chore konkursy i pic na wodę. Ten kto wygra konkurs już tam siedzi na stażu i czeka na miejsce a reszta naiwnoakow wierzy w cuda....
s
sygitoyo
Znakiem firmowym Pana wróbla i jego pracowników
jest kreowanie kreatur
a nie dziennikarstwo
Nie po to płaci się kurwie żeby było wszystkim dobrze
tylko za to, żeby było dobrze tym, którzy za to płacą
G
Gość
Ciemniaki z kieleckich ulic - spróbujcie
skomentować "artykuł ED" o jaśnie
paniczu A. Cyrańskim.
Blokada tej gazetki działa skutecznie. : (
Ale pierdamony na temat
bzdur o samorządzie - to "łykacie
jak kaczki wodorosty"...
Kij wam więc prostaki w nery................
Dodaj ogłoszenie