Niesamowite! Zaręczyny w kinie na oczach całej widowni

Mateusz Kołodziej
Niesamowita chwila - Hubert prosi o rękę Marlenę w kinie "Moskwa".
Niesamowita chwila - Hubert prosi o rękę Marlenę w kinie "Moskwa". Aleksander Piekarski
Był krótki filmik, pierścionek, kwiaty i ...ogromne zaskoczenie. W walentynki, podczas seansu w kinie „Moskwa” w Kielcach w nietypowy sposób poprosił swoją dziewczynę o rękę Hubert Niebudek z Tumlina.

Jego dziewczyna oświadczyny oczywiście przyjęła, a pełna sala kieleckiego kina Moskwa nagrodziła przyszłych małżonków wielkimi brawami. On ma 25 lat i pochodzi z Tumlina, ona jest rok starsza i jest kielczanką. Poznali się na wspólnych zajęciach z karate. To ich wspólna pasja. - To było na letniej akademii karate zorganizowanej przez Kielecki Klub Karate Kyokushin. Spotkaliśmy się na zajęciach u jednego szkoleniowca, Piotra Kęćki - relacjonuje Hubert Niebudek.

Razem są już ze sobą 5,5 roku. Pierwsza randka i data oficjalnego rozpoczęcia związku miała miejsce w urodziny Huberta, 17 lipca 2010 roku. - Pierwsza propozycja spotkania wyszła od Marleny. Potem, gdy byliśmy już na zajęciach w jednej grupie coraz częściej spotykaliśmy się po zajęciach z karate i uczucie rosło - dodaje Hubert.
Para już myśli o ślubie, chcą by doszło do niego w klasztorze na Karczówce.

Przyszłego Pana młodego zapytaliśmy, co w swojej dziewczynie lubi najbardziej? - Całą ją uwielbiam, ale najbardziej uwielbiam jej uśmiech, podejście do życia, to jak sobie radzi z problemami. Gdy patrzę na jej uśmiech, życie od razu staje się piękniejsze - mówi zakochany mężczyzna.

Swoją dziewczynę o rękę poprosił w kinie, w obecności pełnej sali, przed seansem komedii romantycznej “Planeta Singli”. Przed filmem na ekranie pojawił się...Hubert, który w krótkim, czterdziestosekundowym zwiastunie złożył walentynkowe życzenia całej sali i swojej dziewczynie. - Powoli się domyślałam o co chodzi, ale w życiu się nie spodziewałam, że Hubert zdecyduje się na taką odwagę, w takim miejscu - mówi szczęśliwa Marlena Kot.

Jej narzeczony dodaje, że początkowo miał inne plany na zaręczyny, ale na wszystko nie starczyło mu czasu. Dlatego wybrał kieleckie kino Moskwa.
- To był spontaniczny pomysł, wszystko ustaliliśmy z władzami kina w dwie godziny przed seansem. Przy okazji bardzo im dziękuję za pomoc i przychylność. Miałem w planach oświadczyny na zamku w Chęcinach, o zmroku, ale na to prostu nie wystarczyło czasu - mówi Hubert.

Para na co dzień razem pracuje i mieszka w Łodzi. Już w tym roku zamierzają jednak powrócić do Kielc.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie