Motocrossy i quady rozjeżdżają las w chęcińsko-kieleckim parku krajobrazowym. Mieszkańcy kieleckiego Zalesia mają dość (DUŻO ZDJĘĆ)

Maciej Banachowski
Maciej Banachowski
Zdjęcia archiwum prywatne
Walka mieszkańców Zalesia z crossowcami toczy się już od kilku lat, ale nieskutecznie. - Mamy już dość motocykli i quadów w lesie. Rozjeżdżają ścieżki, robią potworny hałas i stwarzają zagrożenie dla spacerujących - mówią mieszkańcy Zalesia położonego na południowa zachodnich krańcach Kielc.

Jak opowiada jeden z mieszkańców motory i quady jeżdżą regularnie co weekend praktyczne cały dzień. Teren Chęcińsko-Kieleckiego parku krajobrazowego jest pięknym zielonym obszarem przez który przebiega czerwony szlak imienia Sylwestra Kowalczewskiego. Z terenu korzysta zwłaszcza w dni wolne masa turystów i mieszkańców. - Jeżeli nikt nie zajmie się tym tematem, to ten piękny teren zostanie zniszczony przez coraz większą liczbę crossów i quadów przyjeżdżających także z terenu innych województw – podkreśla.

Dodaje, że jego zdaniem duży wpływ na taką popularność tego terenu wśród crossowców i quadowców miało pozwolenie na organizacje zawodów crossowych w poprzednich latach na tym terenie. - Teraz na różnych grupach na portalach społecznościowych ludzie z całej Polski skrzykują się na weekendowe rajdy po tym terenie zachwalając, że warunki są świetne do jazdy. Może nawet wiele osób myśli, że jest tu specjalny tor, bo tak wyglądają ścieżki leśne – dodaje.

Mieszkańcy wielokrotnie interweniowali na policji, w Nadleśnictwie Kielce i Straży Miejskiej w Kielcach. Spotykali się z przedstawicielami służbami słysząc że Policja i Nadleśnictwo nie mają sprzętu żeby wjechać do lasu , a poza tym i tak nie dadzą rady ich zatrzymać.

- Policjanci z komisariatu przy ulicy Kołłątaja znają problem z motocyklistami jeżdżącymi po lasach. Nasilił się on teraz po zakończeniu sezonu zimowego. W tej sprawie od kilku lat policjanci ściśle współpracują z leśnikami, wspólnie patrolują wskazane rejony i w przypadku ujawnienia motocyklistów legitymują ich i rozliczają za popełnione wykroczenie, bo wjazd pojazdem silnikowym do lasu jest zabroniony - młodszy aspirant Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Mieszkańcy planują w najbliższym czasie zorganizować spotkanie z policją, strażnikami miejskimi i leśnikami i znaleźć ostateczne rozwiązanie problemu quadów na terenie parku.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karać na maksa

Na Stadionie też szaleją. Pierścienica, Biesak, należą do crossowców.

Widziałem jak sarny uciekały przed tymi rykami, o ludziach nie wspomnę bo z ludźmi się nie liczą w ogóle.

Dodaj ogłoszenie