Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Ludzie uciekają z miejsca zbiorowej kwarantanny w Kielcach. Nie ma warunków do izolacji

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Każdy chce stąd uciec, bo nie ma tu warunków do izolacji i można się zarazić koronawirusem. To miejsce kwarantanny zbiorowej w internacie Zespołu Szkół Elektrycznych w Kielcach. - Po dwóch dniach czekania na zgodę sanepidu mam ją i mogę zmienić miejsce kwarantanny. Czekam teraz na policję, która mnie przewiezie - mówi Konrad Więch z Kielc, który po powrocie z zagranicy udał się na miejsce zbiorowej kwarantanny.

Pan Konrad jest tu od 4 dni. Opisywaliśmy jego wrażenia z pobytu i uwagi w niedzielę. Dramatyczna relacja przebywającego na kwarantannie zbiorowej w internacie. Mowa o skandalicznych warunkach (ZDJĘCIA)

- Po 4 dniach mieszkania tu nic się nie zmieniło. Nie ma żadnego regulaminu korzystania z obiektu. Nowe osoby muszą się błąkać po budynku i pytać o wszystko inne odizolowane osoby, więc jaka to izolacja? Nie wiadomo, o której godzinie są posiłki. Śniadania przywożą o tej samej godzinie a obiadokolacja była przez pierwsze dni o godzinie 12.30 a potem nie ma posiłku, nie ma też możliwości odgrzania go. Wczoraj obiad przywieźli o 16. Nie wiedzieliśmy, czy będzie, więc prawie wszyscy zamówili pizze – opowiada.

W budynku panuje brud. - Ani razu przez 4 dni mojego pobytu nie było sprzątaczki. Inne osoby, które są tu od tygodnia też nie widzieli osoby sprzątającej - dodaje. - Jest tu brudno.

Nikt nie interesuje się losem przebywających tu osób, a jest ich kilkadziesiąt. - Nie wiem dokładanie, ile jest osób, ale dużo. Jest tu tylko ochrona, jej pracownicy mają około 70 lat, więc są w grupie osób, które najciężej chorują. Powinny je zastąpić młodsze osoby. Nie mamy kontaktu z nikim, tylko z żołnierzami, którzy pukają do drzwi i zostawiają pod nimi posiłki. Jeśli ktoś gorzej się poczuje to nikt mu nie pomoże. Nikogo nie interesuje, co się z nami dzieje. Dodzwonienie się do sanepidu jest cudem. Jeśli ktoś tu umrze to trochę poleży zanim ktoś się zorientuje - tłumaczy.

Osoby, które przebywają na kwarantannie nie mogą się z nikim kontaktować, ponieważ nie ma pewności, że są zdrowe. - Tu nie ma warunków do izolacji, ponieważ musimy wychodzić do wspólnych ubikacji i łazienek na korytarzu – dodaje. - Jeden prysznic jest na 20 osób. Część osób kaszle. Mam obawy, że zdrowy stąd nie wyjdę. Może się okazać, że ostatniego dnia coś się złapie i zarazi rodzinę po powrocie do domu.

Dodaje, że ochroniarze nie są przygotowani do pracy w miejscu kwarantanny. - Zażądali ode mnie dowodu osobistego a ja miałem paszport, ponieważ przyjechałem tu prosto z podróży. Kazali mi jechać do domu po dokument - mówi. - Gdy spytałem o hasło do wifi to pan zaproponował, żebym przeszedł się po pokojach i spytał, bo on nie pamięta. W tym budynku nie są przestrzegane zasady kwarantanny i izolacji. Sanepid nie jest przygotowany do epidemii, ale jest jeszcze czas, żeby to naprawić. Każdy chce stąd uciec w trosce o swoje życie i rodziny.

Pan Konrad dwa dni temu złożył wniosek o przeniesienie do innego miejsca kwarantanny. - Dzisiaj dostałem zgodę. Wynająłem mieszkanie i tam będę mieszkał do końca kwarantanny. Czekam teraz na policję, która ma mnie ma tam przewieźć. Nie wiem kiedy to będzie, bo mają pewnie dużo innej pracy - mówił koło godziny 14.

Policja jednak szybko przyjechała, ale okazało się, że opuszczenie internatu nie obyło się bez problemu. - Ochroniarz nie chciał mnie wypuścić, ponieważ zgoda na przeniesienie mnie przyszła drogą elektroniczną a on nie ma internetu - dodaje. - Nie wiem, ile to jeszcze potrwa.

We wtorek rano udało się zmienić miejsce kwarantanny dwóm innym osobom, ojcu z synem, o których pisaliśmy w poniedziałek. CZYTAJ: Pierwsza taka sprawa! Ojciec i syn żądają zmiany miejsca kwarantanny! [WIDEO, ZDJĘCIA]

Kto odpowiada za takie miejsce kwarantanny, dlaczego ludzie kierowani są tam a nie innych lepiej przygotowanych miejsc, czy będą zmiany? Te pytania zadaliśmy w Sanepidzie oraz u wojewody świętokrzyskiego. Czekamy na odpowiedź.

Jak się dowiedzieliśmy, Konradowi Więchowi udało się zmienić miejsce kwarantanny około godziny 16.

Zobacz także:Koronawirus w Świętokrzyskiem? [RAPORT NA BIEŻĄCO]

Czytaj także

Jakie są objawy i jak się chronić? Zobaczcie

Zobacz też, jak prawidłowo myć ręce:

Epidemia nie gaśnie. Covid atakuje serce

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Anna Stańczak, wicedyrektorka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach powiedziała: - Miejsca kwarantanny nie były wyznaczone na tę konkretną epidemię koronawirusa, ale wskazano je kilka lat temu ( gdy Bogdan Wenta nie był jeszcze prezydentem Kielc- dopisek internauty)i wpisano do wojewódzkiego planu działania epidemii. Wówczas je zweryfikowano, a część z nich była ponownie sprawdzana w tym roku. Nie wiem, czy ten internat był kontrolowany teraz, ponieważ to leży w kompetencji Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej i tam na pewno udzielą szczegółowych informacji . Trzeba pamiętać, że ten wirus jest nowy i niewiele o nim wiemy. Gdy się przygotowywaliśmy się do niego, nie wiedzieliśmy, że pojawia się w kale. To jest nowa wiedza, a w przypadku wspólnych ubikacji ma to znaczenie.

G
Gość

Ktos z wladz Miasta to ogładał a Sanepid zatwierdził, czyli cos nie tak z ich kompetencjami!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3