Koszmar mieszkańców i pacjentów. Karetki i radiowozy podjeżdżające do szpitala wojewódzkiego w Kielcach muszą włączyć syrenę

Agata KowalczykZaktualizowano 
Karetki, które wjeżdżają na teren szpitala muszą włączyć syreny,  co przeszkadza pacjentom i mieszkańcom okolicznych bloków. Szlaban blokujący wjazd otwiera się na dźwięk.
Karetki, które wjeżdżają na teren szpitala muszą włączyć syreny, co przeszkadza pacjentom i mieszkańcom okolicznych bloków. Szlaban blokujący wjazd otwiera się na dźwięk. Aleksander Piekarski
Koszmar przeżywają pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego na Czarnowie w Kielcach oraz mieszkańcy okolicznych bloków i wieżowców, po tym jak zmienił się system parkowania na terenie placówki. Karetki i radiowozy, które tam wjeżdżają i wyjeżdżają muszą włączyć sygnał, aby otworzyć szlaban.

- Taka sytuacja jest od 1 marca. Mieszkam przy ulicy Piekoszowskiej, więc nieco dalej od szpitala, a przeżywam z rodziną koszmar. Sygnały karetek rozlegają się co kilka, kilkanaście minut w dzień i w nocy. Teraz mamy zamknięte okna, a w nocy nie możemy spać. Co chwilę budzą się dzieci, starsi, zdrowi i chorzy- mówi pan Dariusz. W dzień głowa pęka od tego hałasu. A w lecie, przy otwartych oknach będzie jeszcze gorzej. Nie chcę myśleć, co się dzieje w blokach położonych przy ulicy Grunwaldzkiej, najbliżej szpitala.

Mieszkaniec dodaje, że w szpitalu pewnie nie pomyślano, że pojawi się taki problem, ale można go prosto rozwiązać. - Ktoś, kto tu nie mieszka powie, że nasza wygoda nie jest ważna, gdy chodzi o zdrowie i życie ludzi. Nie zgadzam się z tym, tu mieszka około tysiąca osób, a ten problem można rozwiązać. Wystarczy dać kierowcom piloty do otwierania szlabanu. Karetka nawet przejedzie szybciej niż przy uruchamianiu szlabanu na sygnał, ponieważ syrena musi być włączona dość długo zanim działanie urządzenia odniesie skutek. Mam nadzieję, że szpital szybko zareaguje. Tu nie chodzi tylko o mieszkańców, ale także o pacjentów, którzy także słyszą nieustająco ryczące karetki.

Problem pojawił się od 1 marca, ponieważ Wojewódzki Szpital Zespolony zmienił zasady parkowania na swoim trenie. Przy bramie został zainstalowany szlaban, każdy kierowca, także karetki, może wjechać dopiero po jego podniesieniu. Samochody uprzywilejowane, czyli wszystkie karetki wiozące chorych z zagrożeniem życia, transportujące pacjentów z jednej placówki do drugiej, wiozące krew, leki czy organy do przeszczepu podjeżdżając pod szlaban, muszą włączyć sygnał dźwiękowy, który po dłuższej chwili, uruchamia go. Taka sama procedura obowiązuje przy opuszczaniu przez te samochody terenu szpitala.

- Pracujemy nad tym, aby szlaban, przez który karetki i inne auta uprzywilejowane wjeżdżają na teren Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, otwierany był również ręcznie, za pomocą pilota, a nie jedynie na sygnał dźwiękowy– wyjaśnia Anna Mazur - Kałuża, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

- Zleciliśmy już firmie, która montowała system i mamy nadzieje, że uda się wprowadzić zmiany jak najszybciej. Zareagowaliśmy, od razu, po pierwszych uwagach mieszkańców. Na teren kompleksu wjeżdża dobowo kilkadziesiąt pojazdów uprzywilejowanych, bardzo dużo karetek, czy samochodów policyjnych. Nie było możliwości, aby wyposażyć wszystkie karetki z terenu województwa w karty umożliwiające wjazd do szpitala, dlatego wprowadzaliśmy opcje, że szlaban otwiera się na dźwięk syreny. Ponieważ sygnały te przeszkadzają okolicznym mieszkańcom, system zostanie rozbudowany i tak jak wyżej wspomniałam wzbogacony o możliwość otwierania szlabanu nie tylko w reakcji na dźwięk, ale również za pomocą pilota. Uważamy, że takie rozwiązania są legalne - dodaje rzecznik.

Marta Solnica, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego, którego karetki najczęściej wjeżdżają na teren szpitala podpowiada inne rozwiązanie. – Na terenie naszej placówki także jest parking ze szlabanem. Mamy zamontowany czytniki, który rozpoznają tablice rejestracyjne samochodów uprawnionych do wjazdu. Możemy przekazać szpitalowi numery rejestracyjne naszych karetek i wówczas wjazd będzie się odbywał bez problemów – mówi. - To taniej i proste rozwiązanie. A w obecnej sytuacji cierpią nie tylko mieszkańcy, ale także pacjenci, którzy potrzebują spokoju.

POLECAMY TAKŻE:

Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?

Zobacz także: Flesz - co zabija Polaków?

Źródło: vivi24

Wideo

Komentarze 30

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
sygitoyo

Panie Dyrektorze Szpitala
czy rozwiązanie tego problemu przekracza pana intelektualną wydolność
czy ma pan to po prostu w dupie.
A może powinniśmy PANU więcej płacić?

C
CoZaKraj

Cała polityka tych szpitali to jedna wielka porażka. Zaczynając od parkingu przy Onkologii który zawsze wskazuje 0 wolnych miejsc, co jest zupełną nieprawdą. Przez co kierowcy z niewiedzy parkują w każdym możliwym miejscu. Blokując ulice, wyjazdy, wjeżdżając na już zdemolowane "trawniki", nie mówiąc o parkowaniu na chodniku. Teraz jeszcze ten chory system otwierania szlabanu... Po to jest ten cieć, żeby pilnował , a nie oglądał seriale. Kiedyś przyjemna okolica, teraz totalna dezorganizacja. Wystarczy tylko trochę poprawek, żeby umilić życie innym ale chyba nikt nie widzi w tym problemu. Sama bym to lepiej zorganizowała...

s
sygitoyo

Szefie naszego Miasta
Jak wygląda akustyczny monitoring naszego Miasta ?

s
sygitoyo

Najprostsze rozwiązanie:
Rozwiązanie umowy o pracę z panią Niedorzecznik
zaoszczędzone pieniążki przekazać na rozwiązanie wkurwiającego wszystkich Problemu.
Np. dla ciecia podnoszącego szlaban.
W czym problem?

m
maxxx

miało być lepiej a jest gorzej , jak zwykle i nie ma winnych

M
Mps

Do opuszczania terenu szpitala należy zabudowanać pętlę magnetyczną oczywiście , na wjazd dla tych co brakło pilotów, może być inny sposób czytania rejestracji zwykły dzwonek lub ostatecznie sygnał syreny przy naprawdę poważnych sytuacjach

G
Gość

Zbuczynka CK --O czym ty bredzisz? Kogo na wieś wyganiasz ?Kiedy cię do Kielc na wozie z gnojem przywieźli ?? Ręce opadaja jak tacy ,,miastowi,, się wypowiadają.

G
Gość

Są też bramki GSM z numerem telefonu montowane w szlabanach. Wystarczy podjeżdżając zadzwonić na numer bramki i szlaban się otworzy. Tak chyba jest prościej bo nie każdy musi mieć pilota, wystarczy znać numer.

????

Zbuczynka Ck--Pewnie.Do smrodu też się da przyzwyczaić.Może idź słuch sobie zbadaj.

Z
Zbuczynka_CK

Ja mieszkam obok straży pożarnej i syrentu też wyją w dzień czy w nocy. Często jeżdżą tu samochody ratunkowe i jakoś nikt na to nie narzeka.. Da się do tego przyzwyczaić 😉 zresztą nigdy nie było z tym problemu😉 owszem syreny pod szpitalem to głupi pomysł równie jak ten szlaban. Ale co do mieszkańców to sory jak chcecie ciszę to na wieś wypad

G
Gość

Dyrektor debil co nie umię sobię z tym poradzić

R
RR

mam to samo przy zagórskiej.Pierwsza druga w nocy pusto ani żywej duszy i karetki na sygnale jadące z Leonarda.I tak noc w noc.Nie można przed dojazdem do skrzyżowania na samych sygnałach świetlnych jechać ?Noc jest i świetnie są widoczne.A tak to pobudka co dwie godziny.Latem przy otwartych oknach jeszcze weselej.

G
Gość

Uważam, że problem jest lekko przesadzony. Mieszkam przy ul. Piekoszowskiej, okna wychodzą na ul. Grunwaldzką. Słyszę nie tylko karetki i policję, ale też straż i nie jest to dla mnie koszmarem dla sąsiadów również.
Takie życie . Kwestia wpojenia sobie, że to miasto i tak będzie.

R
RatMed

Ale jak bohaterowie - strażacy o 3 w nocy jadą na sygnale do plamy oleju, to nikomu nie przeszkadza, bo przecież ratują życie... Mój kraj taki piękny ;O

X
Xyzzz

Mieszkam w okolicy 4 szpitali ale w innym mieście. Dwa mam po drugiej storonie ulicy. Karetki jeżdżą co chwile czy to dzień czy to noc i jakoś nie ma z tym problemu. Do wszystkiego trzeba się przyzwyczaić bo przyznaje pierwsze dni były ciężkie ale z czasem już się tego nie słyszy 😊

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3