Kielecki deptak wymaga szorowania. Ale miasto nie ma pieniędzy nawet na bieżące porządki [ZDJĘCIA, WIDEO]

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (11 zdjęć)
Główną ulicę Kielc pokrywa warstwa brudu - zaalarmował nas czytelnik. – Dobrze widać to w rejonie placu Literatów przy kawiarni Cztery Pory Roku, gdzie woda z kurtyny wodnej oczyściła część ulic.

- Wystarczyło kilka dni pracy kurtyny wodnej i widać, jak nasz deptak, reprezentacyjna ulica stolicy województwa, zarósł brudem. W miejscu, gdzie stoi kurtyna, z której spływa woda, ukazał się jasny pas kamiennej nawierzchni. Dla kontrastu obok widać bure płyty, gdzie woda nie sięgała i nie zmyła brudu - dodaje Czytelnik.

Jego zdaniem deptak nie był szorowany od lat. – Być może nawierzchnia nie była myta od nowości, czyli od prawie 20 lat, a przydałoby się raz na jakiś czas porządne szorowanie. Moim zdaniem nie jest konieczne użycie drogiego sprzętu, ale wystarczą szczotki i ludzkie ręce - tłumaczy oburzony mężczyzna. - Może to powinni robić pracownicy czy właściciele sklepów położonych przy deptaku. W innych krajach szorowanie chodników odbywa się codziennie, przed otwarciem lokalu. Robią to właśnie ich pracownicy czy ktoś wynajęty i jest tam czysto. U nas nie ma takiego zwyczaju, więc może trzeba wprowadzić odpowiedni przepis i przymusić do sprzątania – tłumaczy czytelnik.

Jego zdaniem szwankuje też bieżące sprzątanie deptaka. – Brudne miejsca na ulicy zostały po Święcie Kielc, tam, gdzie stały stragany. Odpady są zabierane wczesnym rankiem i wieczorem, a wciągu dnia kosze są pełne i często śmieci leżą na ulicy - dodaje mężczyzna.

Urzędnicy potwierdzają, że nawierzchni deptaka nie czyszczono od dawna. – Usunięcie takiego osadu wymaga mechanicznego mycia przy użyciu specjalistycznego sprzętu i detergentów. To jest zabieg drogi i czasochłonny, a my mamy zbyt mało pieniędzy na bieżące porządki i z trudem wiążemy koniec z końcem. Kiedyś w mieście był odpowiedni ciężki sprzęt do mycia ulic, ale nie było na niego zapotrzebowania i teraz nie ma do czego przyczepić dużych szczotek. Mamy tylko małe zamiatarki, które przy użyciu wody zgarniają kurz, ale one nie dadzą rady usunąć osadu z kamiennej nawierzchni - przyznaje Ryszard Zgieb z Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. – Nasi pracownicy podjadą na miejsce i zobaczą, jak to wszystko wygląda, zwłaszcza ślady po Święcie Kielc, które można na bieżąco usunąć. Sprawdzimy, czy są one na naszym terenie, bo pas drogowy jest do linii zabudowy, a plac przed Czterema Porami Roku i na przeciwko należy do wspólnot mieszkaniowych.

Dodaje, że do Miejskiego Zarządu Dróg nie wpływają uwagi, że deptak jest za rzadko sprzątany. – Natomiast mamy skargi, że jest za często porządkowany kosztem sąsiednich ulic – tłumaczy. Zgodnie z harmonogramem śmieci na deptaku, Rynku i ulicy Staszica mają być zbierane kilka razy dziennie, z taką samą częstotliwością mają być opróżniane kosze. Pracownicy „Zieleni” mają dbać, aby było czysto przez cały dzień.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Jak dobrze znasz kuchnię polską?

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sienkiewiczanin

Pieniądze są marnotrawione w zimie na wywożenie śniegu z Sienkiewicza gdzie najcżęściej po kilku dniach sam się topi. A często bywa tak że ciężki sprzęt samochody ciągniki wywożą go przed roztopieniem aby otrzymać solidną zapłatę za niepotrzebną pracę. W górach nikt tego śniegu nie wywozi on się sam ewakuuje. A tu aż tak reprezentacyjna ulica musi lśnić. Sąsiednie ulica mogą byą zasypane ale nie nasza aleja gwiazd.

G
Gość

Rozdawali na lewo i prawo, na MPK, na dworzec, przystanki i oto są efekty.

G
Gość
2019-07-01T18:25:30 02:00, X:

Ja piernicze to inne miasta wojewódzkie mają coś takiego jak specjalne samochody do zraszania i czyszczenia ulic i chodników i dbają o swoje tereny. A tutaj. No, ale na marszyki i tupanki tęczowych to się znajdzie kasa i na inne dziwne sprawy, ale na porządki już nie ma kasy. Może zamiast wypłacać sobie nagrody, podwyżki itd.to urzędnicy wreszcie pochodzą po mieście i zaczną słuchać mieszkańców i dbać o potrzeby mieszkańców, bo chyba po to są?! A jak Zieleń Miejska nie wyrabia to zatrudnić Albę lub inne przedsiębiorstwo do pomocy.

2019-07-02T01:03:29 02:00, Gość:

Inne miasta mają maszyny a my mamy więźniów. Bodajże 700 chłopa na piaskach siedzi i darmo ich utrzymujemy. Nie można ich ruszyć???

2019-07-02T09:12:55 02:00, X:

Ty tak poważnie z tymi więźniami? A wiesz jakie byłyby skutki ucieczki takich morderców albo oszustów? No i kto by ich pilnował? Znów Kielecka bylejakość by dała znać o sobie.

Ty na poważnie ??Większość osadzonych siedzi za alimenty.

g
ge
2019-07-01T18:47:58 02:00, Gość:

Jadąc ulicą Jagiellońską (na odcinku od Grunwaldzkiej do 1-go Maja) jest dużo piachu, zwłaszcza przy przejściach dla pieszych. Czy od zimy nie było sprzątane????

Bo to jest już na przyszłą zimę, posypane.

X
X
2019-07-01T18:25:30 02:00, X:

Ja piernicze to inne miasta wojewódzkie mają coś takiego jak specjalne samochody do zraszania i czyszczenia ulic i chodników i dbają o swoje tereny. A tutaj. No, ale na marszyki i tupanki tęczowych to się znajdzie kasa i na inne dziwne sprawy, ale na porządki już nie ma kasy. Może zamiast wypłacać sobie nagrody, podwyżki itd.to urzędnicy wreszcie pochodzą po mieście i zaczną słuchać mieszkańców i dbać o potrzeby mieszkańców, bo chyba po to są?! A jak Zieleń Miejska nie wyrabia to zatrudnić Albę lub inne przedsiębiorstwo do pomocy.

2019-07-02T01:03:29 02:00, Gość:

Inne miasta mają maszyny a my mamy więźniów. Bodajże 700 chłopa na piaskach siedzi i darmo ich utrzymujemy. Nie można ich ruszyć???

Ty tak poważnie z tymi więźniami? A wiesz jakie byłyby skutki ucieczki takich morderców albo oszustów? No i kto by ich pilnował? Znów Kielecka bylejakość by dała znać o sobie.

G
Gość
2019-07-01T18:54:09 02:00, Gość:

ten temat był poruszany kilka lat temu. Ktoś z decydentów obiecał mycie i na tym się skończyło. Jak zwykle łatwo się " betonuje" ale już umycie tego " betonu" to jak widać, przez lata, sprawa nie do zrobienia. Na to unia, jak widać, nie daje

2019-07-01T19:58:43 02:00, Kielczanin:

Dokładnie. Lubawski się chwalił, że zamówili firmę z Krakowa, która PIERWSZY RAZ od budowy umyła wiadukt na ul. Żytniej. Firma musiała być z Krakowa, bo to była zbyt skomplikowana operacja dla służb miejskich. Rozumiecie - umycie szyb i chodników na wiadukcie dla kieleckich firm było za trudne. Niestety, za porządek w mieście odpowiadają ludzie jeszcze z nadania Lubawskiego i mamy efekty... Trzeba ich w końcu usunąć!

A za sprzedanie sprzętu do czyszczenia to powinna być prokuratura i mam nadzieję, że ktoś to sprawdzi.

jakoś za niego Kielce były czyste ,trawy przystrzyżone i na wszystko bylo ,a prokuratorem nie strasz bo już jeden straszył i szybko się wycofał.

G
Gość
2019-07-01T18:25:30 02:00, X:

Ja piernicze to inne miasta wojewódzkie mają coś takiego jak specjalne samochody do zraszania i czyszczenia ulic i chodników i dbają o swoje tereny. A tutaj. No, ale na marszyki i tupanki tęczowych to się znajdzie kasa i na inne dziwne sprawy, ale na porządki już nie ma kasy. Może zamiast wypłacać sobie nagrody, podwyżki itd.to urzędnicy wreszcie pochodzą po mieście i zaczną słuchać mieszkańców i dbać o potrzeby mieszkańców, bo chyba po to są?! A jak Zieleń Miejska nie wyrabia to zatrudnić Albę lub inne przedsiębiorstwo do pomocy.

Inne miasta mają maszyny a my mamy więźniów. Bodajże 700 chłopa na piaskach siedzi i darmo ich utrzymujemy. Nie można ich ruszyć???

G
Gość

Glosowalam na obecnego prezydenta.ale widze ze.najwielszym osiagnieciem nowej ekipy jest.zamkniecie przejazdu przez rynek.acha jeszcze beda nowe drzewka w donicach aby menele mialy cien. Pozdrawiam.

G
Gustaw

Miasto potrzebuje radnych a nie celebrytów, towarzystwo wzajemnej adoracji do wymiany.

K
Kielczanin
2019-07-01T18:54:09 02:00, Gość:

ten temat był poruszany kilka lat temu. Ktoś z decydentów obiecał mycie i na tym się skończyło. Jak zwykle łatwo się " betonuje" ale już umycie tego " betonu" to jak widać, przez lata, sprawa nie do zrobienia. Na to unia, jak widać, nie daje

Dokładnie. Lubawski się chwalił, że zamówili firmę z Krakowa, która PIERWSZY RAZ od budowy umyła wiadukt na ul. Żytniej. Firma musiała być z Krakowa, bo to była zbyt skomplikowana operacja dla służb miejskich. Rozumiecie - umycie szyb i chodników na wiadukcie dla kieleckich firm było za trudne. Niestety, za porządek w mieście odpowiadają ludzie jeszcze z nadania Lubawskiego i mamy efekty... Trzeba ich w końcu usunąć!

A za sprzedanie sprzętu do czyszczenia to powinna być prokuratura i mam nadzieję, że ktoś to sprawdzi.

G
Gość

ten temat był poruszany kilka lat temu. Ktoś z decydentów obiecał mycie i na tym się skończyło. Jak zwykle łatwo się " betonuje" ale już umycie tego " betonu" to jak widać, przez lata, sprawa nie do zrobienia. Na to unia, jak widać, nie daje

G
Gość

Jadąc ulicą Jagiellońską (na odcinku od Grunwaldzkiej do 1-go Maja) jest dużo piachu, zwłaszcza przy przejściach dla pieszych. Czy od zimy nie było sprzątane????

G
Gościnna

To niech ten czytwlnik weźmie szczotkę ryżową i sam pozmywa da przykład miastu. Ale niech zacznie od swojego mieszkanka.jak jie ma kasy miasto wczoraj jezdzily noca zamiatarki az siw kurzylo ale to na Orkana

X
X

Ja piernicze to inne miasta wojewódzkie mają coś takiego jak specjalne samochody do zraszania i czyszczenia ulic i chodników i dbają o swoje tereny. A tutaj. No, ale na marszyki i tupanki tęczowych to się znajdzie kasa i na inne dziwne sprawy, ale na porządki już nie ma kasy. Może zamiast wypłacać sobie nagrody, podwyżki itd.to urzędnicy wreszcie pochodzą po mieście i zaczną słuchać mieszkańców i dbać o potrzeby mieszkańców, bo chyba po to są?! A jak Zieleń Miejska nie wyrabia to zatrudnić Albę lub inne przedsiębiorstwo do pomocy.

k
kleks

Po deszczu będzie OK, nie trzeba się tak napinać, bo może być "prut" i kleks, a jest lato i chodzi się bez kaleson...

Dodaj ogłoszenie