Kielczanka uwierzyła rzekomemu policjantowi i straciła oszczędności życia

Michał Nosal
Michał Nosal

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
30 tysięcy złotych straciła w czwartek 63-letnia kielczanka, która dała się podejść oszustom. Do kobiet zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego. Opowiadał o zagrożonych kontach bankowych, o tym że oszczędności kielczanki mogą być w niebezpieczeństwie.

- Polecił 63-latce, aby założyła konto w jednym z banków i przelała na nie pieniądze. Potem, pozostając w stałym kontakcie telefoniczym z kobietą przestępca udzielał dalszych instrukcji dotyczących między innymi podania mu danych logowania do konta. Niestety, fałszywy funkcjonariusz był na tyle przekonujący, że kobieta dała się zmanipulować – opowiadała sierżant sztabowy Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Zaraz po tym, jak kielczanka przekazała obcemu dane, z jej konta zniknęły oszczędności: 30 tysięcy złotych.

- Raz jeszcze przypominamy, że prawdziwi stróże prawa nigdy nie proszą o przekazanie gotówki czy danych do logowania, anie nie wypytują przez telefon o to, ile mamy oszczędności – mówiła Małgorzata Perkowska-Kiepas.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie