Kamery i pracownik pilnują działkowców w Kielcach, aby nie wyrzucali śmieci, tam gdzie nie wolno

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Fot. Krzysztof Krogulec
Działkowcy z Rodzinnego Ogrodu Działkowego przy ulicy Wschodniej w Kielcach zostali ukarani mandatami za wyrzucanie śmieci w niedozwolonym miejscu. Tłumaczą, że nie było kontenera więc zostawili worki, tam gdzie miał stać. Prezeska ogrodu mówi, że to złośliwe i karygodne zachowanie.

- Zbierałam śmieci w altance. Kilka dni temu przyjechała do mnie siostra autem więc zabrałyśmy worki, aby wyrzucić je do kontenera, który miała stać koło świetlicy. Wcześniej była informacja, że pojemnik ze śmieciami został zabrany ale będzie za kilka dni ponownie ustawiony – mówi kobieta. - Gdy brałam śmieci byłam przekona, że już stoi. Niestety nie było go, więc zostawiłam worki, tam gdzie powinien stać kontener. Leżało tam więcej śmieci a tylko swoje dostawiłam. Nagle z krzaków wyskoczył jakiś pan. Kazał zabrać worek. Nie ma pojęcia kto to był. Groził, że wezwie policję. I tak się stało. Policjanci nie słuchali naszych tłumaczeń i wystawili mandat 100 złotych. Takich ukaranych działkowców jest więcej. Co mamy robić ze śmieciami? Płacimy za użytkowanie działki, tam jest opłata za śmieci. Prezeska ogrodu mówi, że mamy wozić śmieci do domu ale nie każdy ma samochód.

Teresa Klatka, nowa prezeska Ogrodu działkowego imienia Stefana Żeromskiego w Kielcach tłumaczy, że działkowcy słusznie zostali ukarani.

- Śmieci należy wrzucać do pojemników albo zabierać do domu. Kontener systematycznie jest ustawiany na 11, 12 dnia aż się zapełni a potem jest zabierany do opróżnienia. Kosztuje to nas jednorazowo 810 złotych – informuje. - W ubiegłym roku wydaliśmy na usuwanie śmieci 100 tysięcy złotych. To bardzo dużo, za te pieniądze można by zrobić inne rzeczy. W miejscu zbierania odpadów została zamontowana kamera. Zatrudniliśmy pracownika, który pilnuje, aby nikt obcy nie poodrzucał śmieci a działkowcy nie wyrzucali ich, gdy pojemnika nie ma.

Dodaje, że kamery zostały zainstalowane także na ulicy Wschodniej w zatoce parkingowej, gdzie kiedyś stał kontener, ale od dawna go nie ma. Mimo tego działkowcy i inne osoby podrzucają tam worki.

- Staramy są opanować sytuację ze śmieciami i sprawić, aby do naszego kontenera trafiały tylko odpady od działkowców i posegregowane oraz zmieszane, bez bioopadów jak trawa, czy gałęzie. Każdy działkowiec płaci rocznie za użytkowanie działki 140 złotych. Nie ma tam wydzielonej opłaty za śmieci - tłumaczy.

Dzięki kamerom udało się ukrócić podrzucanie odpadów związanych działalnością gospodarczą. - Ktoś systematycznie wywoził na nasz teren worki pełne części samochodowych, ze skrawkami materiałów, starymi telewizorami. Podrzucono tam także olbrzymie ilości ubrań po zlikwidowanym ciucholandzie - mówi prezeska.

Dodaje, że z ogrodu Stefana Żeromskiego wydzieliły się dwa mniejsze ogrody Irys i Hortensja, było to 20 lat temu. - Przez cały czas działkowcy z nich przywozili śmieci do nas i nie płacili za to. Po rozmowach z ich zarządami, Irys wypłacił nam 3 tysiące złotych. Jest to symboliczna kwota ale zawsze coś. Natomiast Hortensja kategorycznie odmówiła zadośćuczynienia a działkowcy z tego ogrodu przy użyciu różnych forteli próbują wciąż podrzucać nam śmieci, ale namierzamy ich - mówi.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nie rozumiem dlaczego nie jest wydzielona w opłacie rocznej opłata za wywóz śmieci.Znam działkowców w różnych rejonach Polski i nigdzie nie ma takiej sytuacji.I druga uwaga:jak kontener może stać poza ogrodzeniem Ogrodu.Zobaczcie co jest w kontenerach przy Cmentarzu Nowym.Można tam znaleźć sedesy i opony,chyba nie z grobów.
G
Gość
30 lipca, 18:49, xxx:

"prezeska " buahahahahahahah! Co za deebil to pisał. I wy sie deebile dziwicie ze traktuja was jak tumanów w UE skoro nawet jezyka polskiego nie szanujecie

Heheehe miałem to samo pisać

G
Gość
brawo dla policji i prezesa działek karać nie wyróżniać. Straż miejska tez instaluje przenośne kamery przy działkach ale oni w ogóle nie są skuteczni to szczuczny twór z szczuczną zarządzaną inteligencją! komendant powinna podać się do dymisji!
x
xxx
"prezeska " buahahahahahahah! Co za deebil to pisał. I wy sie deebile dziwicie ze traktuja was jak tumanów w UE skoro nawet jezyka polskiego nie szanujecie
Dodaj ogłoszenie