Góra piachu przed blokiem w Kielcach. Od roku zasypuje tarasy i mieszkania. Mieszkańcy proszą o pomoc. Zobacz zdjęcia

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Górę piachu tuż przy balkonach mają mieszkańcy bloku przy ulicy Żołkiewskiego w Kielcach.
Górę piachu tuż przy balkonach mają mieszkańcy bloku przy ulicy Żołkiewskiego w Kielcach. Dawid Łukasik
Udostępnij:
Górę piachu tuż przy balkonach mają mieszkańcy bloku przy ulicy Żołkiewskiego w Kielcach. - Wychylam się z balkonu i mogę ją dotknąć ręką. Gdy wieje wiatr wszystkie mieszkania w bloku są w piachu. Tak jest już od roku – interweniuje mieszkanka. Zobaczcie na zdjęciach.

Góra piachu przed blokiem w Kielcach. Od roku zasypuje tarasy i mieszkania

Mieszkańcom bloku uda się ustalić, że działka ma nieuregulowany stan prawny i jest w zarządzie Urzędu Miasta.
- Ratusz wydzierżawia teren przed naszym blokiem różnym deweloperom, którzy w pobliżu stawiają bloki na zaplecze budowy. Pierwsza umowa była z firmą, która trzymała tu jakieś element budowlane. Ładnie to nie wyglądało ale nie było uciążliwe dla nas – dodaje mieszkanka. - Rok temu w maju zmienił się użytkownik. Kolejny deweloper zwiózł tu hałdy piachu, które sięgają prawie drugiego piętra. Wychylam się z balkonu i mogę je dotknąć ręką. Zasłaniają one widok, ale to nie jest największy problem. W czasie wiatru piach jest rozwiewany po okolicy, pokrywa trasy, osadza się na oknach, które trzeba myć co kilka dni i wpada do mieszkań. Jest po prostu wszędzie. W lecie, gdy jest gorąco nie możemy otworzyć okna bo wszystko mamy w piachu, czy posiedzieć na trasu. Wielu mieszkańców do alergicy i duszą się od tego pyłu.

Dodaje, że taka sytuacja trwa od roku. - Deweloper prawie skończył budowę bloku, wykonuje już elewację i pach nie będzie mu potrzebny a mimo tego nie wywozi go - mówi. - Mamy podejrzenia, że chce przejąć tą działkę a Urząd Miasta nie robi nic, żeby temu zapobiec. Nasze interwencje w ratuszu nie przynoszą skutku, nikt nic nie może zrobić. Straż Miejska też jest bezradna.

Mieszkanka tłumaczy, że góra piachu jest tak usytuowana, że przeszkadza także mieszkańcom bloku przy ulicy Sobieskiego 42 i 44.

Urzędnicy przyznają, że sprawa jest im znana i zostały podjęte kroki, aby rozwiązać problem.

- Umowa dzierżawy została wypowiedziana w trybie natychmiastowym – przyznaje Barbara Zawadzka, dyrektorka Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w Urzędzie Miasta. - We wtorek pismo wyszło z urzędu. Natychmiast po otrzymaniu deweloper powinien opuścić teren i usunąć piach.

Dodaje, że Urząd Miasta na razie nie ma w planach sprzedaży tej działki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie