Dzień Otwarty w I Liceum Ogólnokształcącym imienia Stefana Żeromskiego w Kielcach. Przyszli uczniowie mogli zobaczyć co na nich czeka

Aleksandra Boruch
Aleksandra Boruch
Udostępnij:
W sobotni poranek, 14 maja drzwi dla przyszłych uczniów otworzyło I Liceum Ogólnokształcące imienia Stefana Żeromskiego w Kielcach. Tego dnia w szkole zorganizowano "Dzień otwarty".

Dla odwiedzających kielecki "Żerom" przygotował w sobotę, 14 maja wiele atrakcji.

Zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz szkoły rozstawiono przeróżne stoiska, przy których odwiedzający mogli zapoznać się z przedstawicielami kół zainteresowań działających w szkole. Przy I Liceum działa między innymi Koło Rekonstrukcji Historycznej, Wolontariat, Koło Historyczne, Koło SKS, Koło Militarne i wiele innych.

Wolontariusze - uczniowie szkoły, których mogliśmy spotkać podczas Dnia Otwartego zachęcali do wybrania konkretnego profilu, częstowali popcornem i oprowadzali gości po placówce.

Spotkane przez nas uczennice I Liceum zgodnie przyznawały, że kielecki "Żerom" to szkoła przyjazna młodym ludziom, która umożliwia zdobywanie wiedzy, a także kształtuje relacje między rówieśnikami.

- To bardzo fajna i przyjemna szkoła. Bardzo przyjazna uczniom - mówiła Oliwia, uczennica klasy 1F o profilu matematyczno-geograficznym. Tego dnia jako jedna z wielu wolontariuszy i wolontariuszek, zachęcała potencjalnych uczniów, którzy odwiedzili szkołę do wybrania właśnie liceum Żeromskiego.

- Za udział w quizach, mamy "niepytki" do wygrania z różnych przedmiotów, dlatego warto do nas przyjść. Zapraszamy! - dodała.

Jak dodała jej klasową koleżanka:

- Atmosfera w tej szkole jest bardzo fajna. Trzeba się tylko otworzyć na ludzi, na swoich kolegów z klasy, nie bać się. Trzeba zrobić ten pierwszy krok i uwierzyć w siebie, że da się radę. Trzeba także mieć zapał i motywację do nauki, bo jest to jednak szkoła wymagająca - mówiła Ania z klasy 1F.

Przy stoisku z piękną, własnoręcznie wykonaną biżuterią spotkaliśmy 4 absolwentki szkoły, tegoroczne maturzystki: Oliwię, Monikę, Gabrysię i Julkę.

Wykonawcą ślicznych "błyskotek" jest Monika. Tegoroczna maturzystka jest przykładem na to, że naukę można łączyć tu że swoją pasją. Absolwentka zarejestrowała już swoją działalność.

Monika tworzy biżuterię z kamieni naturalnych lub syntetycznych oraz z drutu jubilerskiego.

- Na ten moment tworzę biżuterię z drutu miedzianego posrebrzanego i tak powoli rozwijam swoją pasję - mówiła na wstępie.

Jak połączyła pasję z nauką i tegoroczną maturą?
- Wiedziałam, że w przyszłości nie chcę iść na kierunki typowo medyczne. Chciałabym się zająć rękodziełem, założyć własną firmę. Dlatego na pewno mi było prościej, bo mogłam pewne rzeczy sobie odpuścić. - mówiła absolwentka szkoły. Monika była w klasie o profilu biologiczno-chemicznym.

Jak ocenia naukę w I Liceum?
- Poznałam tutaj bardzo dużo dobrych ludzi i dużo dobrych nauczycieli, którzy pomogli mi się rozwinąć, pomogli rozwinąć moje pasje. Nie było problemu, gdy coś mi na przykład nie poszło. Byli na pewno dużym wsparciem dla nas. Dlatego polecam naukę w tej szkole - dodała na koniec absolwentka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Małpia ospa może być użyta jako broń biologiczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie