reklama

Dwumetrowa dziura w płocie parku miejskiego w Kielcach słabo zabezpieczona? Ludzie się boją (ZDJĘCIA)

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Zaktualizowano 
- Dwumetrowa dziura czyha na spacerowiczów w parku miejskim w Kielcach, po tym jak wichura złamała drzewo, które uszkodziło mur i płot. Teren nie jest zabezpieczony i bardzo ławo wpaść tam i skręcić kark - zadzwonił do nas czytelnik.

- Drzewo złamało się około miesiąca temu, podczas wichury - przypomina Czytelnik. - Do tej pory nie naprawiono zniszczeń, a chyba to wystarczający czas, aby usunąć skutki wichury. Ale przede wszystkim trzeba zabezpieczyć teren. Dziura w parkanie oddzielającym chodnik od parku jest zabezpieczona tylko taśmą budowlaną, która fruwa na wszystkie strony i przed niczym nie chroni. Przechodzień nie widzi z daleka, że taka dziura czyha na niego. Bardzo łatwo tam wpaść, a skutki tego mogą być dramatyczne. Takie niebezpieczne miejsce powinno być ogrodzone w trwały sposób, zwłaszcza teraz, kiedy dzień jest bardzo krótki, szybko robi się ciemno, a w takich warunkach łatwiej nie zauważyć niebezpieczeństwa i może dojść do wypadku.

Urzędnicy zapewniali w środę, że jeszcze tego samego dnia zlecą Rejonowemu Przedsiębiorstwu Zieleni i Usług Komunalnych lepsze zabezpieczenie terenu.

- Spacerowicz nie ma powodu, żeby zbliżać się do tego miejsca – informuje Grażyna Ziętal, kierowniczka Referatu Ochrony Przyrody w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Środowiska w Urzędzie Miasta w Kielcach. - Ale zlecimy natychmiast lepsze i trwalsze zabezpieczenie terenu, na przykład słupkami czy deskami. Na pewno musi ono służyć dłuższy czas.

Skutki uszkodzenia muru i płotu przed złamane drzewo szybko nie zostaną usunięte. - Mur i płot są zabytkowe więc na wszelkie prace przy nim, także naprawy musimy mieć zgodę wojewódzkiego konserwatora zabytków. Konieczne jest przygotowanie programu naprawczego a potem wykonanie prac przez firmę, która ma uprawienia do działań przy obiektach zabytkowych. To wszystko wymaga długotrwałych procedur. Najwcześniej prace mogłyby się rozpocząć w przyszłym roku, ale też nie jest to pewne. Kolejny problem to pieniądze, nie wiemy jeszcze, ile naprawa może kosztować i czy znajdą się pieniądze w przyszłorocznym budżecie.

Po naszej interwencji miejsce od razu zostało dodatkowo zabezpieczone, między chodnikiem a parkiem postawiono też dodatkowe donice z kwiatami.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Rekordowe polskie budynki. Co o nich wiesz?

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 listopada, 12:04, Gość:

Ale jaja, nie ma pieniędzy!!!.A na tęczowe ławeczki są,dobra tęczowa zmiana!!!

Bo to jest tak jak do władzy dorwą się tępe łby,wystawili figuranta na prezydenta,którym steruje kilka osób!!!

G
Gość

Ale jaja, nie ma pieniędzy!!!.A na tęczowe ławeczki są,dobra tęczowa zmiana!!!

G
Gość

to wmieście nie ma wywrotki piachu

G
Gość

Totalne jaja, czy znajdą się pieniądze na naprawę????. A miliony np. na Straż Miejska, gdzie siedzą sobie cześć sztucznie w biurze to są Wenta?

G
Gość Radia M

Od razu wiadomo,że takie sensacje po miesiącu od zdarzenia może opisywać tylko Agata Kowalczyk.Redaktor Kowalczyk chyba ma za słaby już wzrok.Pora na Telesfora.

G
Gość

z tej dziury niejednokrotnie wyskoczyły stwory z innego wymiaru, czasami również wyskakują redaktorzy z echa dnia

G
Gość
30 października, 13:13, Gość:

haha dziura... panie redaktorze pewnie jesteś pan na wontariacie w echu...dziura to może być w d.... tam jest otwór albo uszkodzone ogrodzenie parku

Jak ten redaktór tak będzie pisać, to na 100% wpadnie do czarnej dziury. Ona już na niego czyha.

G
Gość
30 października, 18:39, Miastowy:

Będąc jeszcze młodzieniaszkiem też najbardziej bałem się tych dużych dziur, w zasadzie doznania jakieś takie nijaki, nawet nie czuć było gdy się człowiek przypadkiem wydostał.Także rozumiem obawy

jak w wiadro .... w taką dziurę ….

M
Miastowy

Będąc jeszcze młodzieniaszkiem też najbardziej bałem się tych dużych dziur, w zasadzie doznania jakieś takie nijaki, nawet nie czuć było gdy się człowiek przypadkiem wydostał.Także rozumiem obawy

k
ketrab

A może by Redaktor zapytał/ustalił czy w ogóle miasto Kielce dokonało zgłoszenia do konserwatora uszkodzenie zabytkowego ogrodzenia. Od tego należy zacząć skoro mowa o procedurach. Stawiam pytanie czy w miesiąc po uszkodzeniu dokonano stosownego zgłoszenia do Konserwatora?

D
Daruber

Wpaść i skręcić kark haha. Chyba się typie za dużo dziwnej telewizji naogladales. A jak już taki jesteś dobroduszny i boisz się o innych to trzeba było nie do szmatlawca a na policję dzwonic

G
Gość

Nagroda Darwina dla tego kto tam wpadnie.

G
Gość

Dziura to jest w dupie.

G
Gość

Tak gęsto zataśmowane, że ciężko byłoby wpaść, ale zawsze znajdzie się jakiś malkontent.

G
Gość

Czy ten "czytelnik" nie ma naprawdę innych problemów ? Już nie przesadzajmy - chyba trzeba chodzić po kilku głębszych aby kogoś zarzuciło w "dziurę w ogrodzeniu"...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3