Czy na Rynek w Kielcach wrócą miejskie autobusy? Są takie plany! Będą próbne kursy

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Krzysztof Krogulec
Władze Kielc chcą, aby przez Rynek kursowały miejskiej autobusy, tak jak to było kilkadziesiąt lat temu. W czerwcu zaplanowane są próbne kursy.

Puszczenie komunikacji miejskiej przez Rynek nie jest nowym pomysłem. Agata Wojda wiceprezydentka Kielc przypomina, że kilkanaście lat temu, gdy zdecydowano się na rewitalizację śródmieścia i ograniczenie ruchu samochodowego była mowa o wprowadzeniu miejskich autobusów na Rynek. - Jest to zapisane w wielu dokumentach i opracowaniach, które teraz analizujemy – mówi. - Trasa przez Rynek jest potrzebna, aby zapewnić mieszkańcom dojazd z osiedli do centrum, do pracy, sklepów czy do ogródków gastronomicznych a potem powrót do domu.

Obecnie do centrum Kielc można się dostać linią 103, przystanek jest na placu Konstytucji 3 Maja, przed parkingiem „Centrum” a autobusy kursują między osiedlami na północy miasta i aleją Na Stadion. Powrót odbywa się inną trasą, autobusy nie kursują przez plac Konstytucji 3 Maja, ale przez ulicę Paderewskiego, gdzie do przystanku jest dużo dalej.

W centrum miasta dojście do przystanku autobusowego powinno wynosić 200-300 metrów, a w Kielcach w śródmieściu te odległości nie są zachowane. To zniechęca mieszkańców do korzystania z komunikacji miejskiej.

Także bezpłatne linie OZ i OW nie zapewniają dojazdu do centrum mieszkańcom osiedli.

Proponowane zmiany mają zachęć większą grupę kielczan do korzystania z komunikacji miejskiej. Plan jest taki, żeby linia 103 kursowały w obie strony przez Rynek. Autobusy jeździłyby od alei IX Wieków Kielc ulicami Pelca i Piotrkowską do Rynku (bez wjazdu na plac Konstytucji 3 Maja), dalej północną pierzeją, ulicą Dużą do Jana Pawła II. Podobnie kursowałyby linie OZ i OW, dla nich przystanek końcowy byłby na Rynku w pobliżu ulicy Koziej.

Przeciwnicy tego pomysłu obawiają się o bezpieczeństwo osób spacerujących po Rynku, wśród, których są często rodzice z dziećmi oraz użytkowników ogródków gastronomicznych. Argumentują także, że wraz z autobusami pojawi się więcej spalin i hałas, a wielu kierowców prywatnych aut będzie wykorzystywało możliwość przejazdu przez Rynek wbrew zakazom.

Agata Wojda uspakaja. - Bardziej niebezpieczne są samochody, które teraz wjeżdżają na Rynek, ponieważ jadą dość szybko, a autobusy będą się dosłownie toczyć. Będą to pojazdy hybrydowe, więc nie spowodują znaczącego wzrostu poziomu spalin czy hałasu w centrum- tłumaczy. - Kursowanie autobusów może ograniczyć nielegalne parkowanie na ulicy Dużej. Jeśli kierowca zostawi samochód w niedozwolonym miejscu i zablokuje przejazd autobusom to poza mandatem zostanie napiętnowany społecznie i mam nadzieję, że więcej tego nie zrobi.

Testowy kurs przez Rynek ma się odbyć w czerwcu. Jeśli nie będzie przeszkód technicznych to nowa trasa zostanie próbnie uruchomiona w wakacje. Przez kilka tygodni będzie sprawdzane napełnienie autobusów oraz liczba pasażerów korzystających z przystanku na Rynku i na tej podstawie zapadnie decyzja, czy trasa przez Rynek będzie wprowadzona na stałe.

W następnym etapie planowane jest wprowadzenie linii autobusowych przez ulicę Kościuszki.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewa

Świetna sprawa, może wreszcie znikną samochody z okolicznych ulic i podwórek. Nie będzie wymówek, że nie ma gdzie zaparkować, bo do centrum i na Rynek do ogródka piwnego prawie pod krzesło, każdy będzie mógł dojechać autobusem. Brakuje tylko ławek na Rynku dla okolicznych mieszkańców i gości. Szkoda, że dostęp do jednej z nielicznych ławek, która znajduje się pod drzewem stojącym w południowo-wschodniej częci Rynku został całkowicie zablokowany przez jeden z ogródków piwnych. Drzewa na Rynku w upalny dzień są na wagę złota, tymczasem właściciel jednego z ogródków dostawił barierki ogródka do samej ławki, nie zostawiając żadnego odstępu. Czy nie można było tak samo rozstawić ogródka jak inni użytkownicy. Nie każdy ma ochotę korzystać z oferty ogródka, wiele osób woli kupić loda w pobliskiej lodziarni i zjeść go na ławce.

Dodaj ogłoszenie