Benefis Jacka Mąki, aktora teatru imienia Stefana Żeromskiego w Kielcach. Były wspomnienia, żarty, gratulacje. Zobacz zdjęcia i film

Lidia Cichocka
Lidia Cichocka
„I każdy przyzna kto nie kiep, z tej Mąki wyszedł wspaniały chleb” - śpiewała Hanna Śleszyńska wraz z kolegami z roku Jackowi Mące na jego benefisie – 40-leciu pracy artystycznej. Zobaczcie galerię zdjęć.

Benefis aktora Jacka Mąki w Kielcach. 40 lat na scenie!

Uroczystość zorganizowało Stowarzyszenie Przyjaciół Teatru imienia Stefana Żeromskiego Loża 3. Z tej okazji do Kielc ściągnęli przyjaciele i znajomi, aktorzy i reżyserzy.

Jacek Mąka jest absolwentem Akademii Teatralnej imienia Zelwerowicza w Warszawie, przedstawienie dyplomowe jego rok zagrał 12 grudnia, tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego w 1981 roku. Ci, którzy nie mogli przyjechać na uroczystość Jacka złożyli mu życzenia filmowo wyśpiewując pochwalny kuplet.

Wieczór rozpoczęło nagranie 100-letniej Krystyny Kwapiszewskiej, nauczycielki Jacka Mąki ze szkoły podstawowej w Wołominie, która pierwsza dostrzegła w nim aktorski talent i która bardzo czule wspominała ucznia.

Okazją do przypomnienia znaczących ról jubilata były zdjęcia pracowicie zbierane przez Grzegorza Strzelczyka - szefa Stowarzyszenie Przyjaciół Teatru imienia Stefana Żeromskiego Loża 3, który zgodnie z tradycją organizowanych przez Stowarzyszenie benefisów wydał album poświęcony Jackowi Mące.

Wielbiciele talentu aktora mogli zobaczyć fragmenty spektakli, także tych francuskich – bo we francuskich teatrach Jacek Mąka zagrał kilkanaście ról.

Licznie stawiła się reprezentacja Płocka, a w którym aktor grał przez długie lata i w którym jest jego dom. To aktor Piotr Bała przygotował film z pozdrowieniami od pracowników płockiego teatru. Marek Walczak razem z jubilatem i Szymonem Cempurą -aktorem płockiego teatru, synem kieleckiego aktora Andrzeja Cempury wykonali piosenkę ze spektaklu „Róbmy swoje” sprzed 17 lat: „W Polskę idziemy”.

Zobaczcie galerię zdjęć z wyjątkowego święta Jacka Mąki.

Talent wokalny Jacka Mąki rozbłysł w wykonanym z Grażyną Zielińską brawurowo utworze. Aktora wychwalał reżyser Marek Mokrowiecki podkreślając, że to aktor wrażliwy i myślący. Jarosław Wanecki, prezes Płockiego Towarzystwa Przyjaciół Teatru przypomniał, że Jacek Mąka był najbardziej utytułowanym aktorem, który co sezon otrzymywał Srebrną Maskę.

Koledzy z kieleckiego teatru obdarowali aktora zaczarowanym ołówkiem, przypomnieli jego dowcipne „Pigułki teatru” czyli minirecenzje naszych spektakli.

Na scenie pojawił się także syn, Łukasz Mąka, który wspominał swoje teatralne dzieciństwo tłumacząc własną drogę na scenę. - Na egzamin przygotowywał mnie ojciec, mówiłem tekst Grabca z „Balladyny” i mówię go do dzisiaj. Łukasz występuje w teatrze na Bemowie.

W trakcie uroczystości nie zabrakło kielecko-płockich akcentów. Krzysztof Ostachowski wręczył aktorowi koszulkę Wisły Płock oraz szalik Łomża Vive Kielce, by był przygotowany do kibicowania.

Stefan Friedman, którego wielu z nas pamięta z serialu „Na kłopoty Bednarski” życzenia zakończył wierszem: „Mąka dzisiaj w cenie, nie ta w sklepach. Ten na scenie”.

Zobaczcie galerię zdjęć z wyjątkowego święta Jacka Mąki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kielce.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie