40. rocznica stanu wojennego w Kielcach. Msza, tablica upamiętniająca ofiarę – Stanisława Raka, wieńce pod pomnikiem Popiełuszki [ZDJĘCIA]

Tomasz Trepka
Tomasz Trepka
Napis ze zniczy przed katedrą w Kielcach
Napis ze zniczy przed katedrą w Kielcach Krzysztof Krogulec
Wieczorne uroczystości w kieleckiej katedrze i wokół niej zakończyły obchody 40.rocznicy stanu wojennego w Kielcach, przewidziane na poniedziałek 13 grudnia. Mo mszy, która rozpoczęła się o 18, o godzinie 19 na murze katedralnym w Kielcach odsłonięto tablicę przypominającą o tragicznej śmierci Stanisława Raka. Następnie złożono kwiaty przed stojącym przed katedrą pomnikiem księdza Jerzego Popiełuszki.

Do tragicznych wydarzeń, w których brał udział Stanisław Rak doszło 31 sierpnia 1982 roku w Kielcach – w drugą rocznicę podpisania porozumień sierpniowych. Miały wtedy miejsce społeczne protesty w stolicy województwa kieleckiego, w których wzięło udział około 2 tysięcy osób.

„Około 300 osób demonstrowało przed tablicą NSZZ >Solidarność< obok bazy PKS przy ulicy Dzierżyńskiego (obecnie Zagnańska). Po pewnym czasie w poprzek ulic Dzierżyńskiego i Okrzei ZOMO-wcy utworzyli tyraliery i rozpoczęły marsz w kierunku osób zgromadzonych przed tablicą. Ludzie zaczęli się rozchodzić, natomiast funkcjonariusze SB zatrzymywali niektóre osoby stojące na chodnikach” – pisali doktor Marzena Grosicka oraz doktor Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki z Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach.

31 sierpnia 1982 roku około godziny 15.30 w kierunku ulicy Rewolucji Październikowej (obecnie Warszawska) przemieszczały się grupy ludzi. Demonstrujący przeszli ulicami Okrzei i IX Wieków Kielc kierując się do budynku zajmowanego przed 13 grudnia 1981 roku przez Zarząd Regionu „Solidarności”. „Ponieważ dojście do budynku blokowały siły MO (duże siły milicyjne, w tym samochody z armatkami wodnymi stacjonowały cały dzień na pl. Obrońców Stalingradu – obecnie plac Wolności) grupa skierowała się do bazyliki katedralnej” – pisali historycy z kieleckiego Instytutu Pamięci Narodowej.

Co się działo dalej? „Z grupy padały okrzyki >Niech żyje Solidarność<, >Niech żyje Wałęsa<, >Zwolnić Lecha<. O godzinie 18 w katedrze rozpoczęła się msza poświęcona drugiej rocznicy podpisania >porozumień gdańskich<. Po zakończeniu nabożeństwa około godziny 19 licząca kilkaset osób grupa zatrzymała się na placu katedralnym, schodach wiodących do placu NMP, w pobliżu dzwonnicy i ogrójca katedralnego”. Tłum zaczął skandować hasła poparcia dla „Solidarności”, Lecha Wałęsy oraz nieprzychylne komunistycznej władzy. Na placu doszło do brutalnej interwencji milicjantów. Wobec protestujących użyto gazu łzawiącego oraz bito. Zatrzymano 63 osoby.

Wśród nich był urodzony niedaleko Buska-Zdroju Stanisław Rak. Pracował jako kielecki zegarmistrz. Doktor Ryszard Śmietanka – Kruszelnicki w biogramie Stanisławie Raka zamieszczonym w „Encyklopedii Solidarności” napisał, że w trakcie zatrzymania i przewożenia do siedziby Komendy Miejskiej Milicji Obywatelskiej przy ulicy Wesołej w Kielcach był wielokrotnie bity pałkami. Został zwolniony tego samego dnia około 21. Zmarł nagle rano 7 września 1982 roku.

WIĘCEJ: 40 rocznica stanu wojennego. Kim był Stanisław Rak, który został zakatowany na śmierć na ulicach Kielc?

Tego samego dnia o zgonie została powiadomiona Prokuratura Rejonowa w Kielcach. Zdaniem rodziny śmierć nastąpiła w wyniku pobicia 31 sierpnia. Przeprowadzone dochodzenie zostało 22 listopada 1982 roku umorzone „wobec niestwierdzenia czynu zagrożonego karą”. „12 listopada 1991 roku zostało ponownie wszczęte śledztwo. Pomimo przesłuchania ponad 150 funkcjonariuszy oraz kilkudziesięciu osób zatrzymanych 31 sierpnia 1982 roku, nie zdołano ustalić tożsamości milicjantów, którzy brali udział w zatrzymaniu, doprowadzeniu i pobiciu Stanisława Raka” – napisał doktor Śmietanka-Kruszelnicki. Prokuratura Wojewódzka w Kielcach umorzyła postępowanie dwa lata później. 5 lipca 2007 roku śledztwo zostało ponownie wszczęte przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie. 11 maja 2009 roku zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców przestępstwa.

- Dzisiaj stoimy po tylu latach, bowiem dopiero dziś formalnie mogliśmy tę płytę ufundować. Świętej pamięci Stanisław Rak jest dla nas symbolem, jesteśmy przekonani, że setek osób, które straciły życie w stanie wojennym. Nikt nie policzy do ilu zawałów karetki nie dojechały, bowiem była blokada telekomunikacyjna – mówił podczas uroczystości odsłaniania tablicy Waldemar Bartosz, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Region Świętokrzyski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Przywódca Chin z wizytą w Arabii Saudyjskiej. Komentarz P. Rakowskiego

Materiał oryginalny: 40. rocznica stanu wojennego w Kielcach. Msza, tablica upamiętniająca ofiarę – Stanisława Raka, wieńce pod pomnikiem Popiełuszki [ZDJĘCIA] - Kielce Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kielce.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie