fot fot

fot. Artur Łopatniuk

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W tym roku na III Zlocie fanów "M jak Miłość" w Gdyni było 10 tysięcy osób! - Pani sędzio - krzyczał tłum do Dominiki Ostałowskiej, odtwórczyni roli Marty Mostowiak.

W tym roku na III Zlocie fanów "M jak Miłość" w Gdyni było 10 tysięcy osób!


- Pani sędzio - krzyczał tłum do Dominiki Ostałowskiej, odtwórczyni roli Marty Mostowiak.
- Panie Lucjanie - to w kierunku Witolda Pyrkosza, grającego seniora rodu Mostowiakow. Nie było ważne, że fikcja mieszała się z realem. Istotne, że miłośnicy serialu nie zawiedli i tłumnie zjechali na III Ogólnopolski Zlot Fanów "M jak Miłość", jaki odbył się w sobotę w Gdyni. Byli tacy, co koczowali na placu Grunwaldzkim od świtu byle tylko dotknąć ulubionej postaci, spojrzeć jej w oczy i poprosić o autograf. Obojętnie na czym - kartce, koszulce, przedramieniu... - Najdziwniejsze miejsce w jakim składałeś autograf? - pytam Rafała (a może to Marcin) Mroczka. - Niech to pozostanie moją słodką tajemnicą...





Rachityczne barierki zdawały się w niektórych momentach nie wytrzymywać naporu fanów. - Musimy dostawiać kliny - mówił pracownik ochrony. - Najbardziej boję się o dzieci. W takim amoku zdarza się, że maluchy przyciskane przez tłum do barierek, mają połamane żebra.

Urszula Paszkiewicz przyjechała z Detroit (USA). Na placu zameldowała się świtem, by zapewnić sobie miejsce jak najbliżej sceny. - Spędzam wakacje w Polsce - mówi. - Dzisiaj odebrałam już dwa telefony ze Stanów. Znajomi zazdroszczą, że mogę być blisko gwiazd. W Polonii oglądam każdy odcinek od lat. To film o życiu, codziennych problemach. Takich jakie mam ja i pani.

Jarosław Tywoniuk przyjechał z Wierzbicy koło Chełma. - Zacząłem oglądać serial od 120 odcinka (teraz 676 - przyp. red.). Tak mnie wciągnął, że brakujące kupiłem na płytach i obejrzałem wszystkie na DVD.

Witold Pyrkosz, filmowy senior rodu Mostowiaków, na pytanie, czy spodziewał się tak gorącego przyjęcia ze stoickim spokojem odpowiada, że jak najbardziej.


- Nie byłem na poprzednich zlotach w Warszawie i Bydgoszczy, bo... nie jestem fanem serialu - śmieje się. - Przyjechałem promować moją biografię "Podwójnie urodzony". Ile jest Witolda Pyrkosza w Lucjanie Mostowiaku? Ok. 80-85 procent. Jak się 10 latach wciela w postać, to się ją do siebie nagina.

III Ogólnopolski Zlot Fanów "M jak Miłość" zagościł w Gdyni nie tylko ze względu na walory miejsca. Miasto dofinansowało go kwotą około 100 tys. zł. - To dobra promocja miasta i dowód, że nie obrażamy się na żaden gatunek sztuki - uważa Jerzy Kopeć, dyrektor. Centrum Kultury w Gdyni. - Dofinansowaliśmy nie tylko zlot, ale i kilka odcinków, które zobaczymy jesienią.


- Cieszę się, że Gdynia będzie cichym bohaterem popularnego serialu - mówi Wojciech Szczurek, prezydent miasta. - A jeśli to piękno inspiruje jeszcze do miłości, to lepiej być nie może...
Nie wszyscy byli zadowoleni - To jak lizanie cukru przez szybę - mówi jeden z fanów. Aktorzy pojawiali się i znikali w namiocie. Mnie marzyło się podejście do gwiazdy i porozmawianie. Nie było o tym mowy. A zdobycie autografu graniczyło z cudem!


Więcej w poniedziałek w papierowym wydaniu "Polski Dziennika Bałtyckiego".


Zobacz fotogalerię ze III Zlotu Fanów "M jak Miłość" w Gdyni

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!