(© Czytelnik)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Mieszkańcy chcą słupków na ulicy Paderewskiego w Kielcach, które uniemożliwią wjazd na chodnik.

ZOBACZ TAKŻE:
Potrącił 13-latkę na przejściu i uciekł. Stołeczna policja szuka bordowego BMW


(dostawca: tvnwarszawa.pl/x-news)


[podobne]
Mieszkańcy domagają się zamontowania słupków przy ulicy Paderewskiego, które uniemożliwią parkowanie samochodów na chodniku. Miejski Zarząd Dróg zgadza się na takie rozwiązanie.

- Jakiś czas temu przeczytałam w Echu Dnia artykuł dotyczący parkowania na chodniku ulicy Paderewskiego – napisała do nas Katarzyna Kot. - Czytelnik chciał zniesienia zakazu postoju na odcinku od Sienkiewicza do skrzyżowania z Panoramiczną. Na szczęście ktoś z Miejskiego Zarządu Dróg stwierdził, że nie jest to możliwe, ponieważ chodniki są dla pieszych a policja powinna karać do skutku kierowców łamiących w ten sposób przepisy. Jednak samochody w tym miejscu nadal są parkowane. Często spaceruję z dzieckiem w wózku po centrum naszego miasta i zaobserwowałam, że przed budynkiem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przy ulicy Paderewskiego zamontowano kilkanaście słupków uniemożliwiających parkowanie na chodniku. Do tej pory stało tu po kilkanaście samochodów, mimo iż jest zakaz zatrzymywania. Ciężko było tamtędy przejść a obecnie wygląda to tak jak powinno, czyli chodnik jest wyłącznie do dyspozycji pieszych. Dlaczego nie można "iść za ciosem" i zamontować słupki w innych miejscach ulicy Paderewskiego, od Agrocentrum w stronę ronda Grudzińskiego?

[zaj_kat]Dodajże, że szczególnie nie bezpiecznie jest na odcinku bliżej ronda. – Tutaj znajduje się dodatkowa przeszkoda, która jest utrudnieniem dla pieszych, szczególnie dla tych z wózkami – informuje. - Otwarto tu bar, do którego prowadzi podjazd zajmujący pół chodnika, a obok niego stoi latarnia - informuje. - Gdy tamtędy przechodzę z dzieckiem zawsze na chodniku stoją zaparkowane samochody, co powoduje, że pieszy musi się przeciskać pomiędzy autem, podjazdem i latarnią. A wystarczy zamontować słupki. Chciałabym doczekać czasów, kiedy chodniki w centrum będą służyć wyłącznie pieszym i będzie można swobodnie spacerować a nie przeciskać się pomiędzy stojącymi autami.

[zdj 16917418 k27 l]

Drogowcy skłaniają się do propozycji pieszych.

-W związku z powtarzającymi się częstymi skargami na kierowców parkujących na ulicy Paderewskiego, w miejscach, gdzie obowiązuje zakaz planujemy zamontowanie słupków. Najpierw jednak zostanie przeprowadzona wizja lokalna. Sprawdzimy, w których dokładnie miejscach są one najbardziej potrzebne – wyjaśnia rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, Jarosław Skrzydło. – Słupki powinny się pojawić wciągu miesiąca.

Komentarze (14)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

wkurzony (gość)

Katarzyno kot-tobie chyba coś na mózg padło.Jak widać na zdjęciu wózkim się nie mieścisz.Wiem jak było obok Generalnej dyrekcji...-ciężarówką można było przejechać a nie tylko wózkiem z dzieckim-chora spacerowiczko.
Chyba że za wózek masz furę dziadka ze słomą.
Chodniki szerokości kilku metrów.a takim tumanom to przeszkadza.jeżdzę po Europie,w Niemczech-małe miasteczko- chodnik ledwo metr lub półtora,samochody stoją i zajmują połowę i tam lamentu niema.Tutaj matołom wszystko przeszkadza.
Chory kraj.

mieszkaniec centrum (gość)

A co z przejściem przez chodnik na ulicy padwrewskiego za bankiem BGŻ gdzie postawili przystanek tak że nie można przejść ani przejechać a na dodatek zasłonili całą witrynę sklepu. Może należałoby nałożyć mandat na miasto za idiotyczną lokalizacją przystanku albo go zlikwidować.

Arnold (gość)

A ja proszę aby zarówno policja jak i straż miejska pilnowały nie tak dawno temu wyremontowanej strefy zamieszkania na ul. Warszawskiej na wysokości Empiku. Bo tam NOTORYCZNIE dochodzi do łamania przepisów:
- wymuszanie przez kierowców pierwszeństwa (wszędzie tam pierwszeństwo ma pieszy)
- parkowanie poza wyznaczonymi miejscami do parkowania (jest ich 5, w innych miejscach parkować nie wolno)
- przekraczanie czasu dozwolonego parkowania przy klubie Komitet (można tam zaparkować samochód na maksymalnie 30 minut)

A tymczasem CODZIENNIE stoją tam samochody.

https://www.facebook.com/parkowanienawarszawskiej

Kotek (gość) (uu)

Dokładnie już pozamykali ulice mała duża rynek i co sa puste lokale zamkną Paderewskiego i po handlu ....po co budzenie sienkiewki śmiech ...

janek (gość) (uu)

Ale chyba napisali,że w tych miejscach obowiązuje zakaz parkowania. To albo likwidujemy zakaz albo stawiamy słupki.Bez sensu,żeby policja czy straż miejska codziennie przyjeżdżała i karała mandatami.Słupki rozwiązują problem a te "służby porządkowe" mogą się w tym czasie zająć innymi sprawami.

Nowotki 8 (gość)

Zajmijcie się też samochodami stojącymi przy pasach na ul. Kaczmarka. Zastawiają widoczność przejściach w ciągu dawnej Zacisze i przy moście na Silnicy. Policja i SM udają, że nie widzą, a tamtędy chodzą dzieci do szkoły. Czy nie można tam ustawić zakazów od przystanku i parkometrów? Rejestracje TOP. TKI, TSK, nawet busy...

Kodeks Drogowy (gość)

A po co słupki.? Po to ktoś wymyślił znak zakaz parkowania i postoju żeby nie trzeba było stawiać słupków, pachołków, donic itp. To może zamiast znaków zakazu ruchu będziemy stawiać murki?!!

Pilot (gość)

Straży miejskiej nie interesuje złe parkowanie informuję ich od jakiegoś czasu o pojazdach samochodowych na skrzyżowaniu ulic Astronautów i Winnicka. Bez efektu dalej parkują prawie na skrzyżowaniu. Czyżby ludzie z TV byli nie do przestawienia ?

obsrewatorka (gość)

Na ulicy Paderewskiego powinien być całkowity zakaz parkowania,ponieważ ta ulica jest wąska i parkujące tam samochody utrudniają swobodne przemieszczanie się nie tylko pieszych ale i przejeżdżających tą ulicą samochodów .

za normalnością (gość) (Kkl)

W pełni się zgadzam - na wielu drogach osiedlowych (gamonie parkują w cały świat) tak że nie da się przejechać a prawo mówi wyraźnie jak można parkować i to jakoś naszych służb porządkowych nie interesuje. A na przykład na śląsku sprawne służby szybko nauczyły mieszkańców gdzie i jak parkować.NA wielu drogach idioci stoją po prawej i lewej stronie a jak miejsca niema to i napasie zieleni a nawet na skrzyżowaniu.

MIESZKANIEC (gość)

DLACZEGO NIE INTERWENIUJE POLICJA I STRAŻ MIEJSKA I TO NIE TYLKO W CENTRUM KIELC ALE TO SAMO DZIEJE SIĘ NA OSIEDLACH NP. POD DALNIĄ POZAJMOWANE SĄ MIEJSCA PRZY BLOKACH DLA SŁUŻB RATUNKOWYCH , JEST LINIA WYZNACZAJACA CHODNIK DLA PIESZYCH NA UL.POŁOWNIAKA ALE CZĘŚĆ KIEROWCÓW BEZCZELNIE TEGO NIE RESPEKTUJE , CHODNIK PRZY UL.POŁOWNIAKA OD STRONY ŻABKI CAŁY ZAJĘTY PRZEZ SAMOCHODY , MAŁO TEGO TO WIEŻDŻAJĄ NA TRAWNIK ZA ŻABKĄ . PRZY PRZEDSZKOLU NA OL. DĄBRÓWKI SAMOCHODY ROZJEŹDZIŁY CAŁY TRAWNIK I WJEŻDŻAJĄ CORAZ DALEJ BO JAKŻE TO BĘDZIE SOBIE BRUDZIŁ BUTY NA JUŻ ROZJEŻDŻONYM TRAWNIKU WIĘC WJEŻDŻA TAM GDZIE JESZCZE NIE ROZJEŻDZONE . BEZCZELNOŚĆ CZY DEBILIZM ? A MOŻE JEDNO Z DRUGIM

Kkl (gość)

Po co słupki? Wystarczyłoby jeden patrol z odpowiednią ilością bloczków mandatowych. Budżet byłby pełniejszy. Bez dodatkowych kosztów. Jest przecież prawo o ruchu drogowym i ono powinno wystarczyć. Chyba że chodzi o to by ktoś mógł zarobić stawiając te słupki. Drugą kwestią jest stan chodników zniszczonych przez parkujące pojazdy. Ale tego władza miejska nie weidzi ...z samochodów. Czasem warto się przespacerować. Po co te milionów remonty, jak za pewien czas, wszystko jest niszczone przez brak właściwych reakcji odpowiedzialnych służb.

Więcej na temat: