(© policja)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Mocno się pomylił w wyborze ofiary mężczyzna, który - jak mówią policjanci - chciał się dopuści rozboju w centrum Kielc w poniedziałek. Upatrzył sobie 19-latka z gminy Strawczyn, który na przystanku czekał na autobus.

- Do 19-latka podszedł napastnik i próbował mu wyrwać z ręki telefon komórkowy wart 1500 złotych - opowiada Karol Macek, rzecznik prasowy kie-leckiej policji. - Nie udało mu się, właściciel mocno trzymał aparat. Doszło do szarpaniny, potem napastnik zaczął uciekać.

19-latek był szybszy. Dogonił go. Zdziwienie agresora musiało być spore, gdy okazało się, że jego potencjalna ofiara jest silniejsza - 19-latek obezwładnił napastnika i przytrzymał go, a świadkowie wezwali policję.

- Zatrzymany to 31-letni kielczanin, który odpowie nie tylko za usiłowa-nie rozboju, ale także za znieważenie policjantów - dodaje Karol Macek. Za ta-kie przestępstwa grozić może nawet do 12 lat więzienia.


POLECAMY RÓWNIEŻ:

Tego musisz spróbować. TOP 12 sportów wodnych



ZOBACZ TAKŻE: Diablo - w Miedzianej Górze kręcili sceny do filmu z Mikołajem Roznerskim i Rafałem Mohrem

Z regionu

Komentarze (11)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

szary obywatel (gość)

dlaczego usiłowanie rozboju? rozbój. Przecież napadnięty nie wie czy agresor chce mu zabrać telefon czy pobić/zabić. Dlaczego "prawo" bardziej chroni napastnika niż ofiarę???

Radomianin (gość)

Wielkie brawa dla tego młodzieńca, że nie ograniczył się do odparcia ataku, ale jeszcze ujął parcha. Inaczej; wyrwał chwasta

Tutejszy (gość) (hmm)

do "hmm" - jest wielce prawdopodobne (znając wcześniejsze, podobne
sytuacje), że "nadzwyczajna kasta" po złości dla obecnej ich sytuacji
- tak właśnie postąpi.

Tutejszy (gość) (swojak)

Swojak - gdyby te nasze "miejskie panienki" wdupczały chociaż ryż z czymkolwiek,
to jeszcze nie byłoby najgorzej. A tu na talerzach jak nie kiełki, to marcheweczka
z cukinią lub brokuł na parze,,, ale popite colą.
No i obowiązkowo raz w tygodniu odwiedziny w drogerii w celu
zakupu żelu... jprd... co za pokolenie ?...

jg1423 (gość)

Jeśli to było wczoraj pod dawnym kinem Romantica przy piekarni Telegraf, to ja widziałam jak rosły facet w granatowej koszulce dusił złapanego złodzieja zaciskając mu dwa palce na tchawicy, aż z nosa leciały mu smarki ,po czym przyjechała policja.Wcześniej przepraszał i prosił o nie wzywanie policji.

hmm (gość)

Nadzwyczajna kasta uzna bandziora za poszkodowanego i go uwolni. A wtedy on napadnie na 9-latka, bo temu da radę...

swojak (gość)

Chłopak ze wsi wyrobiony przy pracach w gospodarstwie, a nie jakieś chuchro po misce ryży z sosem chrzanowym.