Remont skrzyżowania ulic Warszawskiej i Jesionowej w Kielcach. Piesi mają problem [ZDJĘCIA]

Sylwia SłońZaktualizowano 
Remont skrzyżowania ulic Warszawskiej i Jesionowej w Kielcach Marcin Durlej
Rozpoczynając remont skrzyżowania ulic Jesionowej i Świętokrzyskiej z Warszawską w Kielcach drogowcy zlikwidowali przejścia dla pieszych. Mieszkańcom takie rozwiązanie się nie spodobało. Odebraliśmy w tej sprawie wiele telefonów.

W związku z przebudową skrzyżowania, przejścia dla pieszych znajdujące się bezpośrednio na nim zostały zlikwidowane, a piesi muszą korzystać z tych położonych o około 300 metrów dalej. Utrudnia to funkcjonowanie szczególnie osobom starszym, które są oburzone zaistniałą sytuacją. - Dla mnie dodatkowe kilkaset metrów w tą i z powrotem to ogromny wysiłek, wiem, że dla wielu innych osób również. Czy faktycznie zostawienie przejść na czas remontu byłoby tak złym rozwiązaniem - pytał jeden z czytelników.

- Jestem w Kielcach przypadkiem, załatwiałam kilka spraw, nie mam pojęcia, jak teraz odbywa się zarówno ruch na skrzyżowaniu, jak i gdzie umiejscowione są nowe przejścia dla pieszych, cieszę się, że nie przyjechałam samochodem - mówiła jedna z napotkanych osób.

Wiele osób decyduje się na przechodzenie przez wyłączone z użytku przejścia dla pieszych. - Mieszkam na osiedlu, mam jakieś 100 metrów do mieszkania, okrążanie pasów i osiedla jest dla mnie bez sensu, dlatego wolę korzystać z zamkniętych pasów. Wiele pasów jest wyłączonych z użytku, kierowcy są zdenerwowani zaistniałą sytuacją, a ruch jest bardzo duży, kierowcy niechętnie puszczają pieszych - dodaje kolejna osoba.

W sprawie skrzyżowania skontaktowaliśmy się z Małgorzatą Pawelec-Buras, rzecznikiem prasowym kieleckiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W odpowiedzi otrzymaliśmy wyjaśnienie:

„Ze względu na duże natężenie ruchu tranzytowego i lokalnego na skrzyżowaniu, tymczasowa organizacja ruchu została opracowana tak, aby skutki remontu były odczuwalne w miarę możliwości w jak najmniejszym stopniu, choć utrudnień nie da się uniknąć. Już na etapie przetargu wskazaliśmy na konieczność jak najszybszego przeprowadzenia robót wymagających zmian organizacji ruchu. Z uwagi na technologię i zakres prac, wykonawca powinien zmieścić się w 4 tygodniach.
W tym czasie organizacja ruchu będzie zmieniać się co najmniej kilkakrotnie w miarę postępu robót, dlatego apelujemy do kierowców o zwracanie szczególnej uwagi na zmieniające się oznakowanie. Podstawowa zasada tymczasowej organizacji ruchu zostanie utrzymana - kierowcy będą mieli do dyspozycji po jednym pasie ruchu w każdym kierunku z możliwością skrętu w prawo, ale bez możliwości skrętu w lewo. Remont został zaplanowany w lipcu z uwagi na relatywnie najmniejsze natężenie ruchu w mieście w tym właśnie miesiącu. Z uwagi na bezpieczeństwo pieszych ruch pieszy został na czas remontu skierowany na najbliższe sąsiadujące przejścia. Rozwiązanie to zostało pozytywnie zaopiniowane przez policję i Miejski Zarząd Dróg.
Zapewnienie bezpieczeństwa pieszym w miejscu skumulowania ruchu na jednym pasie przy konieczności skierowania tam samochodów z pozostałych pasów czyli przeplataniu potoków ruchu byłoby praktycznie niemożliwe. Kolejny powód to roboty prowadzone bezpośrednio na skrzyżowaniu, także na przejściach, z użyciem ciężkich maszyn, szczególnie przy frezowaniu starej i układaniu nowej nawierzchni. Skrzyżowanie będzie stanowiło przez 4 tygodnie plac budowy, co również wyklucza ruch pieszy. Ważnym argumentem jest także konieczność częstych zmian organizacji ruchu w związku z postępem robót. Ruch kołowy kierowany będzie naprzemiennie, nawet co 2-3 dni, na kolejne pasy jezdni, a prace toczyć się będą na kolejnych fragmentach skrzyżowania. Takie zmiany uniemożliwiają wyznaczenie bezpiecznego przejścia dla pieszych w jednym miejscu. Przepraszając za utrudnienia, ze względu na bezpieczeństwo zwracamy się z prośbą o wcześniejsze zaplanowanie trasy z ominięciem remontowanego skrzyżowania w zależności od celu podróży.”

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Kontrolki w samochodzie. Co znaczą?

ZOBACZ TAKŻE: Flesz – nowy kodeks drogowy

Źródło: vivi24

Wideo

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Piesi się nie liczą. Są traktowani jak podludzie, którym się nie należy przejście. Dzikie miasto, skoro na taki skandal pozwala!

Przy okazji - dlaczego Szydłówek nie ma przystanków autobusowych przy Warszawskiej, a ludzie muszą zasuwać ponad kilometr i więcej na przystanek na Sadach. Ktos powinien za ten skandal odpowiedzieć.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3