W ręce kieleckich policjantów wpadli 18- i 21-latek podejrzewani o serię włamań. Według ustaleń stróżów prawa między lutym a lipcem tego roku czterokrotnie włamywali się oni do budynków gospodarczych na terenie gminy Miedziana Góra.

Jak wyliczają stróże prawa, łupem mężczyzn padły między innymi elektronarzędzia, buty narciarskie, latarki, a nawet żeliwna popielniczka. Łączna wartość tych rzeczy szacowana jest na siedem tysięcy złotych. - W trakcie ostatniego, piątego włamania nie znaleźli niczego co można było ukraść, a zacierając ślady podpalili budynek. Spłonęła konstrukcja dachu o wartości 15 tysięcy złotych - mówi o ustaleniach policjantów Mariusz Bednarski z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.

ZOBACZ TEŻ: Ogień w ośrodku dla imigrantów w Niemczech. Ewakuowano 49 osób

Dostawca: RUPTLY/x-news

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Troll Hunter (gość)

Czemu nie pokazują mord? Powinno być takie prawo że jak ktoś sięga po czyjąś własność to tym samym zgadza się na publikowanie pełnych danych osobowych wraz z wizerunkiem parszywej gęby. Jestem przekonany że ilość kradzieży by mocno spadła.

AAAAAAA (gość)

Powinni pokazywać te parszywe gęby, żeby następnym razem widząc ich pysk, kręcących się koło domów, można było wcześniej zareagować. Zmienić prawo.