W sobotę, 15 sierpnia, do domu przy ul. Majówka w Starachowicach zapukał mężczyzna, proszący o łyk wody. Gdy kobieta znajdująca się mieszkaniu zostawiła proszącego w przedpokoju i poszło do kuchni po szklankę wody, w ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
W sobotę, 15 sierpnia, do domu przy ul. Majówka w Starachowicach zapukał mężczyzna, proszący o łyk wody. Gdy kobieta znajdująca się mieszkaniu zostawiła proszącego w przedpokoju i poszło do kuchni po szklankę wody, w tym czasie spragniony przestępca ukradł z jej torebki, wiszącej na wieszaku przy drzwiach, telefon komórkowy.

Telefon wart był około 250 zł, dobrze jednak, że żadnych większych strat nie poniesiono. Nie wiadomo, co złego może spotkać człowieka w zamian za okazanie dobrego serca.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!