(© Dawid Łukasik)

Do poniedziałku, 7 marca, można składać wnioski w ramach budżetu obywatelskiego na 2017 rok. Na razie jest ich niewiele.

Nabór wniosków rozpoczął się 22 lutego. Wypełnione wnioski można dostarczać osobiście do Urzędu Miasta w Kielcach, wysłać je pocztą, lub zarejestrować drogą elektroniczną na stronie internetowej. Przez pierwszy tydzień wniosków jest jednak jak na lekarstwo.

Tylko pięć wniosków
- Tradycyjnie, jak co roku kielczanie zwlekają ze składaniem wniosków na ostatnią chwilę. Podejrzewamy, że lawina wniosków napłynie w ostatnie dni, czyli w piątek i poniedziałek – informuje Wojciech Dudzic, dyrektor wydziału budżetu w Urzędzie Miasta w Kielcach. Dodaje, że podobna sytuacja była rok temu. – Wtedy też przez pierwszy tydzień otrzymaliśmy tylko cztery wnioski – dodaje Wojciech Dudzic.

Do wtorku w wydziale budżetu kieleckiego ratusza były trzy zarejestrowane wioski. Co to za wnioski? Pierwszy z nich dotyczy rewitalizacji chodników i części jezdni przy ulicy Mielczarskiego i Piekoszowskiej, drugi to modernizacja placu zabaw przy Przedszkolu Samorządowym numer 22 w Kielcach, a trzeci wniosek dotyczy budowy boiska wielofunkcyjnego z ogrodzeniem przy Szkole Podstawowej numer 34 na ulicy Naruszewicza. Ogólnie do urzędu wpłynęło pięć wniosków, ale dwa z nich czekają na weryfikację. W roku 2015 w Urzędzie Miasta w Kielcach przeszło weryfikację 65 wniosków.

Zgłaszać projekty można do poniedziałku
Przyjmowanie wniosków zakończy się w poniedziałek, 7 marca. Potem każde zgłoszenie będzie musiało przejść weryfikację. Ta prowadzona będzie przez komisję budżetową do 18 maja.

Do 20 maja natomiast powinna zostać stworzona i ogłoszona lista zadań, które zakwalifikowały się do głosowania. Głosowanie potrwa natomiast od 21 maja do 5 czerwca. Swój głos będzie można oddać za pośrednictwem specjalnie uruchomionej strony internetowej, lub na papierowej karcie do głosowania, którą będzie można dostarczyć osobiście do Urzędu Miasta, lub wysłać pocztą. Wyniki zostaną ogłoszone natomiast 21 czerwca.

Więcej pieniędzy na zadania małe
W tym roku zmianom uległy podstawowe zasady budżetu obywatelskiego. Zwiększone zostały pieniądze na tak zwane małe zadania w ramach budżetu obywatelskiego (cała kwota na wszystkie zadania pozostała niezmienna i wynosi 5 milionów złotych). W tym roku kwota na każde małe zadanie może wynieść maksymalnie 150 tysięcy (do tej pory było 100 tysięcy). Zwiększyła się też ogólna kwota na wszystkie małe zadania. W tym roku wyniesie ona 1,5 miliona złotych. Oprócz tego wydłużony został też termin weryfikacji wniosków, dłuższy, o jeden dzień jest też termin składania wniosków (piętnaście dni). - Zapraszamy mieszańców do składania wniosków. Każdy ma możliwość do konsultacji z pracownikami urzędu, czy Miejskim Zarządem Dróg – zachęca Wojciech Dudzic.

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Zuzanna (gość)

To UM powinien opracować wnioski na podstawie opinii zbieranych od mieszkańców, a nie czekać na zgłoszenia gotowych wniosków. Na stronie UM powinna być udostępniona zakładka odnośnie opinii obywateli. Do dziś zlikwidowano w mieście dwa baseny letnie (nie licząc tych dla dzieci) Tęcza i Leśny. Jeden niszczeje, drugi to już hotel. Archeologów potrzebujemy do odkopania chodników. Może ludzie z UM przeszliby się po kieleckich ulicach i popatrzyli jak one wyglądają (i to nie tylko w centrum). Proponuję dzień wiosny + aparaty fotograficzne. ZZa biurka wszystkiego nie widać.

Mateusz (gość) (Barwinek)

Można było wziąć udział w konsultacjach dotyczących parkingów wielopoziomowych. Tam też została poruszona kwestia drogi. W moim zastrzeżeniu (wpisanym do protokołu) była przebudowa całego odcinka drogi, gdyby inwestycja miała mieć miejsce. Budowa ulicy Barwinek w zasadzie jest trudna do zrealizowania w ramach Budżetu Obywatelskiego. Koszt samej nawierzchni jest niewielki, ale dochodzą jeszcze instalacje, a te już sporo kosztują. Wystarczy brać udział w konsultacjach i poruszać takie kwestie - w internecie jest niewielka szansa, aby post trafił do konkretnego odbiorcy.

Analityk (gość)

Zadania, które są o małym zakresie, z symbolicznym lokalnym poparciem nie mają szans na przegłosowanie, szkoda składać wniosków. Z poprzednich edycji widać, że są przegłosowywane projekty z kilkutysięcznym poparciem, a taką ilość głosów niełatwo zdobyć.

Barwinek (gość)

Juz w 2015 pisalismy o położenie asfaltu na Barwinku i bez echa ,Co miesiac jest remontowana bo wyskakuja plyty ,mozna zniszczyc samochod, ale na takim krotkim odcinku asfaltu nie przytnie sie grosza jak na przystankach mpk za 400 tys. lub parkingach wielopoziomowych.