Zaledwie tydzień wystarczył, aby na skałach rezerwatu geologicznego Kadzielnia powstał efektowny lodospad, który jest magnesem dla alpinistów z całej Polski. Nie ma bowiem drugiego tak łatwo dostępnego w centrum miasta. Podobne można spotkać tylko po wielu kilometrach wspinaczki w wysokich górach. Nic dziwnego, że z możliwości podziwiania sprawności alpinistów korzystają też postronni obserwatorzy.



- Dzięki kilkudniowym ostrym mrozom nasz lodospad bardzo szybko przyrastał - mówi Michał Wilczyński ze Świętokrzyskiego Klubu Alpinistycznego, którego ekipa urządza lodowe monstrum wspólnie z Geoparkiem. - Z punktu widzenia jakości lodu nie jest to zbyt dobre, gdyż jest on kruchy. Najlepszy jest taki, który przeobraża się: trochę stopnieje na słońcu, potem zamarznie nocą. Wtedy jest mocniejszy.

Nikt inny nie ma większego doświadczenia w budowaniu sztucznego lodospadu od kieleckich alpinistów, toteż mogą sobie oni pozwolić na kolejne eksperymenty. Oto z prawej strony powstaje Kolumna Krasnala.
- Nasz kolega Karol Dąbrowski, zwany tez Krasnalem, puścił z góry linę tak, aby kapała na nią woda, przez co obrasta lodem - mówi Michał - Już jest imponująca, ale czekamy, aż połączy się z dołem, tak jak stalaktyt ze stalagmitem i powstanie solidna kolumna.

W środę przed południem na lodospad był wręcz oblegany: przybyło aż pięć zespołów wspinaczy spoza Kielc, między innymi z Częstochowy, Warszawy, Krakowa.

Przypominamy, że do lodospadu nie można podchodzić bez kasku na głowie. Na skalach wisi bowiem kilkaset ton lodu.

Atrakcyjne mieszkanie może być Twoje. Wystarczy 29 złotych

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    WER (gość)

    A czy robienie tego lodospadu nie powoduje uszkodzenia "ścian" ? W jednym miejscu powstało duże osuwisko. Czy ono nie jest spowodowane zamrażaniem i rozmrażaniem ścian?